Fachowa Porada

Forum branży kamieniarskiej. Nowości, plotki, newsy z branży. Kto, z kim i gdzie.
kisza77
kamieniarz
Posty: 55
Rejestracja: pt lis 13, 2009 9:46 pm

Fachowa Porada

Post autor: kisza77 » wt wrz 20, 2011 8:52 am

Powstał temat o demontażu i ponownym montażu nagrobka i od razu nasuwa mi sie pytanie, a nawet kilka. Z tego co sie dowiedzialem jak kamieniarz stawia nagrobek i wie o tym, ze jeszcze bedzie robiony dochowek to montuje elementy nagrobka na sam cement + woda i wtedy przy demontażu wystarczy gumowy młotek i podobno elementy same sie rozklejaja.

A co jeżeli nagrobek jest poklejony jakims klejem albo sylikonem i przychodzi Wam jechać na cmentarz i taki demontować?
Jak to robicie, czym to rozkleicie, jakich narzedzi uzywacie, pewnie sa na to jakies sposoby/sztuczki?
Czy ktos moze napisac jak zabiera sie do demontażu takiego nagrobka?

No i jak już jest zdemontowany to jak czyścicie te zabrudzone elementy, ktore trzeba ponownie za jakiś czas ze soba pokleić?

pozdrawiam

Dolmar II
pomocnik kamieniarza
Posty: 2
Rejestracja: pn wrz 19, 2011 4:22 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: Dolmar II » wt wrz 20, 2011 9:18 am

Witam!
Dziękuję za ciekawość. Otóż w dobie projektowania nagrobków pod gust zleceniodawcy i zastosowania już nie zwykłego cementu tylko kleju i innych spoiw, zachodzi potrzeba posiadania wiedzy jak postępować by nie uszkodzić kamienia przy demontażu. Najlepiej zwrócić się do wykonawcy - kamieniarza z potrzebą otwarcia grobowca.

kamykarz
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pt mar 05, 2010 11:30 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: kamykarz » wt wrz 20, 2011 9:47 pm

na sylikon wystarczy szpachelka i młotek ewentualnie struna, plus nożyk-żyletka. Co do innych klei, to kiedyś przyszło mi demontować nagrobek z Verede Bahii postawiony na WURTH'a i klamry ( jak w Niemczech) Po 2 godz : Napisówka pękła na wysokości preta, Płya odkleiła się z kawałkami ram, a chodniki i ramy razem zabraliśmy HDS'em :oops:
WNIOSEK : zaznacz w Umowie o Dzieło, że to zamawiający ponosi koszta pękniętych elementów, jeżeli rozbierasz nagrobek nie z własnej produkcji !!!

kisza77
kamieniarz
Posty: 55
Rejestracja: pt lis 13, 2009 9:46 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: kisza77 » śr wrz 21, 2011 2:14 pm

dziekuje za odpowiedz, a mozesz mi jeszcze powiedziec czemu przy montazu nagrobka, jak kamieniarz montuje go na 2 podkladach betonowych daje jeszcze zaprawe pod te podklady przy obu koncach? Co to daje? Jezeli ma sie ziemia zapasc to i tak sie zapadnie, wiec po co ta zaprawa jeszcze pod te podklady?

Swoja droga czytalem ze podklady to lipa itd, jestem z duzej wsi gminnej i na naszych 2 cmentarzach naliczylem 3 nagrobki ktore sa zamontowane na ramach betonowych albo jakis inny wylewkach wkoło. Cała reszta to 2 formy podkladow:
- krotkie czyli takie ktore mieszcza sie idealnie na szerokosc nagrobka
- dlugie czyli takie ktore wystaja z jednej i drugiej strony o jakies powiedzmy 50cm
Wydaje mi sie ze te dluzsze to lepsze rozwiazanie bo konce sa na twardej nie przekopywanej ziemi, a te krotkie to nie wiem, ale jest tez pod nimi ta zaprawa...

Wiec jak mozesz to powiedz mi co i jak z tym, bo juz sie gubie:)

krystian1
kamieniarz
Posty: 86
Rejestracja: wt cze 15, 2010 9:49 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: krystian1 » śr wrz 21, 2011 9:02 pm

Kamykarz: Daję 100% gwarancji, że nie rozbierzesz ani jednego mojego pomnika. Nie odkleisz żadnej napisówki bez jej całkowitego pobicia, podobnie jak krzyża, czy głupiego wazonu. Płyty da się zsunąć, ale tak ma być (pochówek). O demontażu boczków, czy parapetów nie ma mowy. Nawet 30 letnich pomników zmontowanych według tutejszej szkoły nikt nie ruszy.

gremlin
kamieniarz
Posty: 253
Rejestracja: śr kwie 21, 2010 9:25 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: gremlin » czw wrz 22, 2011 6:01 pm

a dopiski na napisówkach to robisz na cmentarzu:)?

Podejrzewam, że chodzi o skręcanie ze sobą elementów śrubami? Kiedyś spotkałem się z czymś takim, że ścianka, krzyże były przykręcone na wylot przez belkę oraz cokół przy nakrywie.

kamykarz
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pt mar 05, 2010 11:30 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: kamykarz » czw wrz 22, 2011 9:18 pm

dokładnie ! Po co tak montować pomnik? Dopiski, Przenosiny, czy poprawka gdy grabarze w zimie za bardzo podkopią się pod pomnik. Ale na to tez mam sposób. Składana suwnica na kołach i przewozisz cały nagrobek z fundamentem. I tu dochodzimy do pytania o "betoniaki"; : na naszych cmentarzach montujemy na betoniaki ( nagrobek powinien stać na ubitej ziemi, a nie na mogile) na nie dopiero stawiasz wylewkę (ramę) żelbetonowa. To pomaga gdy nagrobek sie przechyli czy gdy trzeba go rozebrać ( chodniki podnosisz sklejone z ramą-wylewką żelbetonową).
Każdy rejon kraju ma inna glebę, ale stawiam w rożnych częściach Polski i Niemiec i taki system montażu jest najszybszy i najwygodniejszy.

gremlin
kamieniarz
Posty: 253
Rejestracja: śr kwie 21, 2010 9:25 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: gremlin » pt wrz 23, 2011 5:36 pm

u nas też standard to wylewka zelbetowa ze zbrojeniem. Jak się przechyli to podnośnik pod fundament i prostujesz. Inaczej nie montujemy.

Co do kółek, jak jest miejsce to pojedziesz, a jak nie ma:D? Szczerze mówiąc chciałbym to zobaczyć na żywo jak wyciągasz ten fundament i jedziesz z nim :). Przecież taki fundament nawet z malym nagrobkiem waży koło tony. Jakbyś miał kiedyś chwilę to podeślij fotkę, nawet na PW.

kamykarz
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pt mar 05, 2010 11:30 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: kamykarz » pt wrz 23, 2011 7:49 pm

Moja to SAM wzorowany jest na tej, ale dodałem koła z przyczepki z hamulcami :
http://www.weha.com/de/onlineshop/previ ... mg/317.jpg

krystian1
kamieniarz
Posty: 86
Rejestracja: wt cze 15, 2010 9:49 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: krystian1 » sob wrz 24, 2011 1:50 pm

gremlin pisze:a dopiski na napisówkach to robisz na cmentarzu:)?

Dopiski dłutem na cmentarzu. Tablicy się nie zdejmie.

Podejrzewam, że chodzi o skręcanie ze sobą elementów śrubami? Kiedyś spotkałem się z czymś takim, że ścianka, krzyże były przykręcone na wylot przez belkę oraz cokół przy nakrywie.
Nie skręcamy. Wkładamy bolce w fundament 12cm, belkę na wylot, podstawkę i w tablicę z 12cm. Razem ma ze 35cm. Wszystko się zabetonowuje przyklejając do siebie kolejne elementy i stoi.
Minus tego jest taki, że montaż nagrobka to dwa dni robocze i wyższy koszt.
Plus jest taki, że się nie rozjeżdża po kilku latach, najstarsze nasze produkty stoją ze 40 lat - jak narazie... Dodatkowo, jak się kogoś pochowa, to nawet jak podkopią pod fundamentem i osiądzie, to nic nie pęka, nic się nie rozjeżdża, a nawet jak się przechyli całość, bierzesz lewarek, podkładasz w jednym miejscu i poziomujesz. Podobnie jak płytki wokół nagrobków - najtańsi u nas układają je na piasku itp. Po maksymalnie 3-4 latach szczeliny między nimi to z 5cm i zawsze się rozjeżdżają (my to montujemy na betonie). Nie jest to sposób na szybkie zarobienie pieniędzy, ale jeśli przychodzą klienci po kilkudziesięciu latach bo zamawiają kolejny pomnik w rodzinie, to jest to dobra wizytówka.
Spróbuj może (nawet za dodatkową opłatą) oferować taki montaż. Niektórzy napewno będą skłonni dopłacić powiedzmy 1000-1500zł.

Domingo

Re: Fachowa Porada

Post autor: Domingo » wt wrz 27, 2011 8:18 pm

O kurde, jaki montaż :lol: Ale nakrywa nie jest zaminowana, prawda? ;) 2 dni montować nagrobek... Jesteście lepsi od akrobatów w mojej okolicy, szacunek :lol:

Inna rzecz - rozbieram to w godzinę z jednym pomocnikiem, wprawę już mamy:) Napisówka będzie niższa o 1 - 2 cm, no i ramy - jeśli tez są na bolce, to także szczupleją nieco. Może będzie okazja się kiedyś założyć ;)

krystian1
kamieniarz
Posty: 86
Rejestracja: wt cze 15, 2010 9:49 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: krystian1 » czw wrz 29, 2011 7:09 pm

Nakrywy nie zaminujemy, bo może grabarz nie będzie potrafił rozbroić. 2 dni montaż też mnie denerwuje, bo to 6 dniówek i zajęty samochód, a mam tylko jeden ciężarowy. Napisówki nie skrócisz tylko o 1cm. Sami ostatnio się pomyliliśmy z napisem na tablicy. Nie zdjęliśmy jej w jednym kawałku... :) Ram nie mocujemy na bolce: wystarczy beton i kweca.

Giewont
pomocnik kamieniarza
Posty: 1
Rejestracja: wt gru 27, 2011 2:04 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: Giewont » śr gru 28, 2011 10:51 am

:lol:
W centralnej Polsce - wypasiony nagrobek (o wymiarach 120x250) ze ściankami i kostką dookoła - 2 ludzi stawia w ciągu 10 godzin (o ile jest dobre dojście do grobu).

mocoloco
kamieniarz
Posty: 106
Rejestracja: czw mar 15, 2012 10:25 pm

Re: Fachowa Porada

Post autor: mocoloco » pt mar 16, 2012 12:07 am

Z ciekawości jeśli można wiedzieć liczyć za pojedynczy nagrobek z Impali. Dodajmy do tego półkę z przodu i napisówkę z łezką + litery piaskowane. Nagrobek jak widać nic specjalnego. Jeśli możesz to napisz bo i tak chyba nikt nie zna danych Twoich ani Twojej firmy.
W naszej okolicy też są tacy kamieniarze. Nagrobek razem z fundamentem robią 2-3 dni. Ciężarówka (wanna) piasku + 1-2 palety cementu na miesiąc. Wylewają praktycznie wszystko wokół swojego nagrobka betonem układając na to jak kolega wyżej kostki czy inne kafelki. Wybierają na okolo 30-40 cm wokół dojeżdżając praktycznie do nagrobków obok, za i przed. Generalnie robią ramę grubą na wspomniane już 30-40 cm o wymiarach ok 250 x 160cm.
Trochę mi ich żal bo robota jest straszna. Raz nam przyszło rozbierać taki nagrobek ponieważ ich firma w zimę była nieczynna. Dobry motyw - w lato zrobię bunkier, skasuje 8 tysięcy za podstawowego pojedynczego Strzegomia a w zimę będę grzał dupę na majorce. Niech się inni męczą :?
Na szczęscie w 3 godziny, 5 chłopa, 2 x pneumatyczne Hilti + zestawie młotów ręcznych, ubijaków itp daliśmy rady rozwalić ten bunkier ;)

Naprawdę podziwiam ludzi którzy jeszcze działają takimi metodami.

Nagrobki kleimy silikonem a napisówki 2 bolce + trochę zaprawy cementowej. Kleje Wurth to mocna przesada w przypadku nagrobków.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 12 gości