Bloki granitowe

Forum branży kamieniarskiej. Nowości, plotki, newsy z branży. Kto, z kim i gdzie.
mocoloco
kamieniarz
Posty: 106
Rejestracja: czw mar 15, 2012 10:25 pm

Bloki granitowe

Post autor: mocoloco » czw lut 21, 2013 10:22 pm

Witam.
Wiem, że wiele osób tutaj wypowiadających się to kamieniarze-handlarze kupujący gotowe wyroby, składający je razem ze szwagrem i sprzedający je dalej za odpowiednio większą kasę ale być może są tutaj tacy którzy posiadają hale, sprzęt, ludzi i maszyny jak ja i którzy kupują bloki granitowe.
Posiadam piłę o średnicy 3m. W czasach gdy ją kupowaliśmy zakup linki był ogromny. Teraz widzę, że całkiem dobry zestaw np Pellegrini z jedną linką można już zakupić w kwotach około 200,000zł.
Nie znam nikogo kto używałby linki a wcześniej tak jak ja piły. Kto ma taki sprzęt od początku tnie na jednym albo drugim. Być może ktoś z Was przesiadł się z piły/traka na linę i może napisać coś na temat oszczędności, korzyści itp?

Kolejna sprawa to bloki kamienne. Nie znalazłem tutaj takiego tematu ale może pochwalicie się co najczęściej się u Was tnie?
U nas głównie Strzegom/Strzelin. To do nagrobków i 3cm płyty na budowlankę. Średnio w skali roku około 12-15 bloków o wymiarach 200x150x120 (dł x szer x wys).
Impalę kupujemy poprzez Redgraniti w Szczecińskim porcie. Głównie 5cm i 6cm na nagrobki. Na zamówienie klienta grubsze płyty. Jeśli chodzi o budowlankę z impali tzn blaty, parapety, schody itp robione z gr 3cm głównie kupujemy slaby. Rocznie schodzi nam około 6-7 bloków.
Natomiast jeśli chodzi o Vangę, Oriona i Olive Green ~1 blok rocznie.

Od jakiegoś czasu tniemy i sprzedajemy Ukraińskie kamienie. Ich nazwy to Elita oraz Gabro (zielony, podobny trochę do szweda chociaż tak nie dzwoni). Takie są nazwy hurtowe chociaż wiem, iż Gabro to oznaczenie rodzaju kamienia a nie nazwa ale taką stosuje nasz przedstawiciel.

A Wy tniecie coś ciekawego? Znaleźliście gdzieś jakiś ciekawy kamień którym możecie się pochwalić?

A jeszcze chciałem zapytać czy komuś udało się zakupić czarnego Szweda, ze Szwecji ;) nie tonówkę tylko solidny, pewny blok? Możecie się pochwalić wymiarami bloku, ceną oraz jakością? Od zawsze kupujemy tonówki jednak ich jakość często jest kiepska. Osobiście nie udało mi się znaleźć hurtowni oferującej Szweda. Zastanawiam się może jeszcze nie w tym roku ale w przyszłym nad osobistym wyjazdem do Skandynawii i kupno na spróbowanie 1 bloku.

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » pt lut 22, 2013 4:41 pm

Osobiście nie posiadam dużej piły; ale z takim przerobem to raczej nie ma co myśleć o zmianie na inną maszynę.
Znajomy zmieniał niedawno 3 m na linkę ale jedynie z tego powodu że trzymetrowa mu się ciągle psuła. Mówi że linka jest dobra z tym że bardzo często mu się rwie; a że jeszcze nie jest zadaszona to późnij ma problem ze znalezieniem koralików.
Według mnie jak masz sprawną maszynę to raczej nie ma co zmieniać na inną, no chyba że myślisz więcej ciąć i chcesz ciąć na dwie maszyny.
Co do wielkości bloków to bierze raczej duże bloki np 300 x 150 x 170; dużą piłą już tego nie przetniesz.
Z tego co mi mówił jak kupujesz tylko kilko bloków to kamieniołom nie chce z tobą wcale gadać i wysyłają do pośrednika;
Ci troszkę więksi kamieniarze tworzą nieformalne grupy producenckie i wtedy jednorazowo zamawiają z kamieniołomu 100 lub więcej bloków i mają szansę trochę ponegocjować.
mocoloco pisze:Witam.
Wiem, że wiele osób tutaj wypowiadających się to kamieniarze-handlarze kupujący gotowe wyroby, składający je razem ze szwagrem i sprzedający je dalej za odpowiednio większą kasę ale być może są tutaj tacy którzy posiadają hale, sprzęt, ludzi i maszyny jak ja i którzy kupują bloki granitowe.
Posiadam piłę o średnicy 3m. W czasach gdy ją kupowaliśmy zakup linki był ogromny. Teraz widzę, że całkiem dobry zestaw np Pellegrini z jedną linką można już zakupić w kwotach około 200,000zł.
Nie znam nikogo kto używałby linki a wcześniej tak jak ja piły. Kto ma taki sprzęt od początku tnie na jednym albo drugim. Być może ktoś z Was przesiadł się z piły/traka na linę i może napisać coś na temat oszczędności, korzyści itp?

Kolejna sprawa to bloki kamienne. Nie znalazłem tutaj takiego tematu ale może pochwalicie się co najczęściej się u Was tnie?
U nas głównie Strzegom/Strzelin. To do nagrobków i 3cm płyty na budowlankę. Średnio w skali roku około 12-15 bloków o wymiarach 200x150x120 (dł x szer x wys).
Impalę kupujemy poprzez Redgraniti w Szczecińskim porcie. Głównie 5cm i 6cm na nagrobki. Na zamówienie klienta grubsze płyty. Jeśli chodzi o budowlankę z impali tzn blaty, parapety, schody itp robione z gr 3cm głównie kupujemy slaby. Rocznie schodzi nam około 6-7 bloków.
Natomiast jeśli chodzi o Vangę, Oriona i Olive Green ~1 blok rocznie.

Od jakiegoś czasu tniemy i sprzedajemy Ukraińskie kamienie. Ich nazwy to Elita oraz Gabro (zielony, podobny trochę do szweda chociaż tak nie dzwoni). Takie są nazwy hurtowe chociaż wiem, iż Gabro to oznaczenie rodzaju kamienia a nie nazwa ale taką stosuje nasz przedstawiciel.

A Wy tniecie coś ciekawego? Znaleźliście gdzieś jakiś ciekawy kamień którym możecie się pochwalić?

A jeszcze chciałem zapytać czy komuś udało się zakupić czarnego Szweda, ze Szwecji ;) nie tonówkę tylko solidny, pewny blok? Możecie się pochwalić wymiarami bloku, ceną oraz jakością? Od zawsze kupujemy tonówki jednak ich jakość często jest kiepska. Osobiście nie udało mi się znaleźć hurtowni oferującej Szweda. Zastanawiam się może jeszcze nie w tym roku ale w przyszłym nad osobistym wyjazdem do Skandynawii i kupno na spróbowanie 1 bloku.

mocoloco
kamieniarz
Posty: 106
Rejestracja: czw mar 15, 2012 10:25 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mocoloco » pt lut 22, 2013 8:28 pm

Z tego co mi mówił jak kupujesz tylko kilko bloków to kamieniołom nie chce z tobą wcale gadać i wysyłają do pośrednika
Jeśli chodzi o Strzegom lub Strzelin zawsze kupujemy w kamieniołomie. Nie znam nawet żadnej firmy pośredniczącej w takiej tranzakcji.
Co do bloków granitowych z RPA to pewnie masz racje jednak wydaje mi się, że jest tak dlatego iż wysłanie TIRa z Polski do RPA po 3 bloki Impali jest delikatnie mówiąc śmieszne ;p
Wydaje mi się natomiat, że zakup w europejskim kamieniołomie nie jest chyba większym problemem?

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » pt lut 22, 2013 9:32 pm

Z polskimi blokami pewnie nie ma problemów; chociaż z tego co zaobserwowałem to w hurtowniach na mazowszu Strzegom i Strzelin sprowadzany jest w postaci płyt, mało kto tnie sam; pewnie taniej kupić już pocięty kamień.
Jak pisałem o zbiorowym zamawianiu kamienia to chodziło mi raczej o kamieniołomach w RPA, Brazylii czy Indiach; Znajomy który ma hurtownie kiedyś sam poleciał do RPA za impalą; chciał zamówić 20 bloków to podali mu taką cenę że jak dodał koszty transportu i frachtu to zastanawiał się czy w ogóle cokolwiek zamawiać. Co do Szweda to czytałem chyba w Nowym Kamieniarzu że do polski idą te gorsze gatunki bo na te naprawdę ładne to polaków nie stać i zabierają je Niemcy. Jeśli chodzi o skład bloków to widziałem że są w porcie w Kołobrzegu. A tak swoją drogą to ile u was kosztuje Impala w surówce i w polerze w szóstce?

mocoloco
kamieniarz
Posty: 106
Rejestracja: czw mar 15, 2012 10:25 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mocoloco » sob lut 23, 2013 1:24 am

No właśnie ten Szewd to problem.
Wiem, że to dobry i ceniony kamień. Klient też o tym wie i jest w stanie zapłacić za niego większy pieniądz.
Bylibyśmy w stanie kupić szwedzki blok ten o którym piszesz "do niemców" za również "niemiecką" kasę pod warunkiem gwarancji jakości.
Do tej pory tniemy tonówki i leży tam tyle niesymetrycznych odpadów z którymi nie można nic zrobić, ani wazonu a szkoda wywalić bo to kilkaset złotych lub więcej.
Obiło mi się o uszy, że za dobrego szweda (mam na myśli blok) trzeba płacić coś w granicach 30-35k zł. Jest to moim zdaniem cena do przyjęcia pod warunkiem, że wyjdzie z niego ~15 płyt gr 5 cm i każda będzie dobrej jakości. Nawet bez "myszy" bo te plamy też się pojawiają.
Z kolei znajomi zakupił bohusa, na zamówienie blok o dł 3m gdyż klient chciał tak długie schody w jednym kawałku. Po rozcięciu kilka sztychów po całej szerokości. Nie wyjdzie z tego nic. Porobił zdjęcia i dostał wiadomość, że jeśli zakupi nowego bloka dostanie ileś tam % rabatu. Weź teraz człowieku wywal znów kilka tysiecy i przyślą to samo?

Co do impali z RPA faktycznie jest problem gdyż w gre wchodzi tylko statek. A to ogromne koszty. Ja np mam firmę transportową która dość często lata na Szwecje i wraca pusta. Tylko czeka na mój znak jednak nie wiem jak to rozegrać. Najbezpieczniej byłoby zgadać się w 9 osób, kupić na początek 3 bloki, każdy dostanie połowe bloka i zobaczyć czy w ogóle jest sens.
Z polskim granitem też mieliśmy jaja. Głównie na przełomie 2011 i 2012 roku. Dużo polskiego kamienia szło na Euro 2012. Dobre bloki wyjeżdżały tirami do firm robiących kostki i krawężniki. Jak kamieniarz zamówił ~15 bloków za jednym razem + dał w kopercie "na coś lepszego" też dostał dobry materiał. My często dostawaliśmy syf. Na szczęście coś zawsze dało się jeszcze na tym zarobić. Do teraz na placu leżą płyty które jedynie można opchnąć komuś kto chce nagrobek nawet nie w 2 ale w 3 gatunku gdyż nie ma pieniedzy. Na szczęscie od jakiegoś czasu to się uspokoiło, teraz nie ma co narzekać gdyż zakup strzegomia aż tak nie boli po kieszeni.

mis jeśli kupujesz szweda w płytach (obojętnie czy poler czy surowe) możesz podać namiary skąd i czy jesteś zadowolony?

Co do naszej impali postaram się w najbliższym czasie napisać PW z ceną. Interesuje Cię gr 6 poler i surowe? Zaznaczam, że u nas wymiary płyty to ~200x100-115cm.

Na szczęście nigdy nie dostaliśmy takiego czegoś :P
Obrazek

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » sob lut 23, 2013 10:35 am

Szweda staram się unikać; jest dla mnie za drogi pod względem późniejszych reklamacji. Dużo płyt popękanych, potraktowanych jakąś chemią a później po dwóch latach wychodzi. U nas groby są duże pojedyncze w granicach 7 metrów, podwójny 10 metrów więc przy ewentualnej reklamacji dość znacznie się to odczuwa. W tamtym roku znajomy wymieniał 10 sztuk bo kupiła jak to mówił piękne płyty ze szweda i to w dość atrakcyjnej cenie; po dwóch latach szwed zjaśniał zaczęły wychodzić sztychy itd. Nie wiem czy zamiast bloka lepiej sobie kupić płyty; bo jak trafi się jakaś niespodzianka to jest duże prawdopodobieństwo że jedynie w jednym transporcie materiału. Wyślę Ci na prywatną pocztę kto może mieć ładne płyty ze szweda. Albo napisz do mnie email: pamariusz@op.pl

mocoloco
kamieniarz
Posty: 106
Rejestracja: czw mar 15, 2012 10:25 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mocoloco » sob lut 23, 2013 12:11 pm

U nas groby są duże pojedyncze w granicach 7 metrów, podwójny 10 metrów
Chodzi o to, że pojedynczy to 7m2 a podwójny 10m2? Mieszkasz w Niemczech?

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » sob lut 23, 2013 3:15 pm

No niestety, a może stety ale nie. Takie groby robi się ma Mazowszu; czasem sama góra na pojedynczym ma 1,5 metra; tak więc bywają pojedyncze nawet większe niż 7 metrów kwadratowych. U nas nakryciowa ma 110 x 210 plus gradusz 30x 115

marcin1989l
czeladnik kamieniarski
Posty: 42
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:55 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: marcin1989l » pt mar 01, 2013 2:13 am

W Twoim wypadku przy takim przerobie w ogóle nie interesowałbym się zakupem linki, bo jest to nieopłacalne. Koszty cięcia są jeszcze dużo wyższe porównując do piły tarczowej z powodu kosztów narzędzi. Mam piły linowe i głównie służą mi do rozcinania bloków wyższych niż 130 cm.
Co do bloków ze szweda nie jest tak kolorowo. Lepiej w "ciemno" nie jechać na kopalnie, bo może się okazać, że nic ciekawego nie będzie i będziesz czekał parę dni na bloki warte kupna. Moim zdaniem bardziej opłacałoby się Tobie kupno płyt.
Co do Strzegomia w tym roku było z nim bardzo ciężko i dalej jest pomimo zimy. Kopalnie redukują wydobycie przez kryzys, który w branży budowlanej jest widoczny, więc o czyste bloki na nagrobki jest ciężko. Miesięcznie przerabiam 1500 ton kamienia, głównie Strzegomia i myślę, że nawet jeśli mam inne ceny zakupu materiału, to i tak czasami wolałbym kupić gotowe płyty i nie martwić się co będzie w "środku" bloka, niż zostawać z materiałem, który mogę reklamować przez kupno innego bloka w cenie o max 10% niższej. I tym sposobem jeśli nie robisz dużo budowlanki, zostaniesz z płytami czasem na kilka lat, więc pieniądze masz zamrożone.
Pozdrawia

Marcin

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » pt mar 01, 2013 7:04 pm

Miałeś na myśli koszt zakupu maszyny (nowej czy też używanej); czy również koszty eksploatacyjne? Bo wiele osób mówi że cięcie jest tańsze liną, uwzględniając że średnica liny jest mniejsza niż grubość zęba przy tarczy, silniki są dużo mniejsze a więc koszty związane z opłatami za energię są mniejsze; zapotrzebowanie na wodę również świadczy na rzecz linki; z tego co widziałem to linki stoją na zewnątrz bo w czasie cięcia jest dość mały hałas; natomiast przy tarczy trzeba jednak pomyśleć o pomieszczeniu zamkniętym. Ponadto fundamenty pod linkę również są znacznie tańsze niż pod dużą piłę. Co do kosztów związanych z naprawą to nie wiem, być może to przemawia na rzecz tarczówki. Znajomy tnie trakiem i mówi że ani linka ani tarcza nie ma startu.
Jak myślisz przy jakim przerobie opłaca się samemu ciąć bloki? A tak swoją drogą to musisz być potentatem na swoim rynku bo 100 -150 bloków na miesiąc; to musisz mieć dużą hurtownię?
Co do bloków, tak jak mówisz; duży może więcej :-)
marcin1989l pisze:W Twoim wypadku przy takim przerobie w ogóle nie interesowałbym się zakupem linki, bo jest to nieopłacalne. Koszty cięcia są jeszcze dużo wyższe porównując do piły tarczowej z powodu kosztów narzędzi. Mam piły linowe i głównie służą mi do rozcinania bloków wyższych niż 130 cm.
Co do bloków ze szweda nie jest tak kolorowo. Lepiej w "ciemno" nie jechać na kopalnie, bo może się okazać, że nic ciekawego nie będzie i będziesz czekał parę dni na bloki warte kupna. Moim zdaniem bardziej opłacałoby się Tobie kupno płyt.
Co do Strzegomia w tym roku było z nim bardzo ciężko i dalej jest pomimo zimy. Kopalnie redukują wydobycie przez kryzys, który w branży budowlanej jest widoczny, więc o czyste bloki na nagrobki jest ciężko. Miesięcznie przerabiam 1500 ton kamienia, głównie Strzegomia i myślę, że nawet jeśli mam inne ceny zakupu materiału, to i tak czasami wolałbym kupić gotowe płyty i nie martwić się co będzie w "środku" bloka, niż zostawać z materiałem, który mogę reklamować przez kupno innego bloka w cenie o max 10% niższej. I tym sposobem jeśli nie robisz dużo budowlanki, zostaniesz z płytami czasem na kilka lat, więc pieniądze masz zamrożone.

pawelcio
pomocnik kamieniarza
Posty: 1
Rejestracja: sob mar 02, 2013 3:14 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: pawelcio » sob mar 02, 2013 3:47 pm

Witam.
Na wstępie chciałbym poprzec wasz problem ze szwedem jest bardzo duzy kłopot kupic w tych czasach dobra czysta plyte ze szweda nie mowiac juz o bloku .Ale po wyjezdzie do afryki odkryłem całkiem przypadkiem bardzo fajna kopalnie czarnego kamienia zaraz przy wyrobisku impali naprawde od szweda rozni sie tylko cena !! klienci sa zachwyceni i naprawde nie widza zadnej roznicy nawet dzwoni jak szwed !.Płyty ogromne 260x110 i czyste naprawde strzał w 10 !!

bizon.
pomocnik kamieniarza
Posty: 2
Rejestracja: ndz mar 03, 2013 9:13 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: bizon. » ndz mar 03, 2013 9:40 pm

Witam mam do sprzedania bloki granitowe wazonówka i na nagrobki - 84 m3
Lablador większość bloków 80%
Grisal
Baltic Brown
cena aktrakcyjna 3500 zł/m3 w Polsce
dla zainteresowanych wyśle poczta liste i zdjęcia e-mail; mateuszbad@interia.pl

mam również płyty w ofercie i maszyny kamieniarskie.

marcin1989l
czeladnik kamieniarski
Posty: 42
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:55 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: marcin1989l » pn mar 04, 2013 2:08 am

Kolejna sprawa to bloki kamienne. Nie znalazłem tutaj takiego tematu ale może pochwalicie się co najczęściej się u Was tnie?
U nas głównie Strzegom/Strzelin. To do nagrobków i 3cm płyty na budowlankę. Średnio w skali roku około 12-15 bloków o wymiarach 200x150x120 (dł x szer x wys).
Impalę kupujemy poprzez Redgraniti w Szczecińskim porcie. Głównie 5cm i 6cm na nagrobki. Na zamówienie klienta grubsze płyty. Jeśli chodzi o budowlankę z impali tzn blaty, parapety, schody itp robione z gr 3cm głównie kupujemy slaby. Rocznie schodzi nam około 6-7 bloków.
Natomiast jeśli chodzi o Vangę, Oriona i Olive Green ~1 blok rocznie.
Napisałem, że nieopłacalny jest zakup linki akurat w wypadku, gdy rocznie przecina się ok 20 bloków w tym ok 12 ze Strzegomia, na tym materiale nie ma oszczędności w postaci mniejszego rzazu- jest po prostu za tani. na Impali, Szwedzie itp. owszem.
Miałeś na myśli koszt zakupu maszyny (nowej czy też używanej); czy również koszty eksploatacyjne? Bo wiele osób mówi że cięcie jest tańsze liną, uwzględniając że średnica liny jest mniejsza niż grubość zęba przy tarczy, silniki są dużo mniejsze a więc koszty związane z opłatami za energię są mniejsze; zapotrzebowanie na wodę również świadczy na rzecz linki; z tego co widziałem to linki stoją na zewnątrz bo w czasie cięcia jest dość mały hałas; natomiast przy tarczy trzeba jednak pomyśleć o pomieszczeniu zamkniętym. Ponadto fundamenty pod linkę również są znacznie tańsze niż pod dużą piłę. Co do kosztów związanych z naprawą to nie wiem, być może to przemawia na rzecz tarczówki. Znajomy tnie trakiem i mówi że ani linka ani tarcza nie ma startu.
Jak myślisz przy jakim przerobie opłaca się samemu ciąć bloki? A tak swoją drogą to musisz być potentatem na swoim rynku bo 100 -150 bloków na miesiąc; to musisz mieć dużą hurtownię?
Co do bloków, tak jak mówisz; duży może więcej
Każdy zakład ma różne koszty. W moim wypadku nie liczę mniejszego zużycia wody, bo mam obieg zamknięty i oczyszczalnie. Grubości rzazu również, bo tnę głównie Strzegom. Co do energii zgadzam się, jednak jeśli przeliczę szybkość cięcia względem piły i linki, negatywnie wypada tu linka, więc zużycie prądu jest porównywalne. Tarcza przecina u mnie ok 2-2,5 m2 na godzinę, linka ok 1m2, więc musi pracować ok 2,5 raza dłużej żeby przeciąć takiego samego bloka, pracując dłużej zużywa więcej prądu. Logiczne, prawda? Najlepszym argumentem jest praca na "powietrzu" ;) . Mój zakład pracuję przez cały rok, wszystkie maszyny są pod dachem w hali i w zimie mogą swobodnie ciąć do -15/20 stopni. Gdy nie miałem jeszcze piły linowej, raz dałem kamieniarzowi z okolicy bloka do pocięcia na tej maszynie, było to w listopadzie, złapał przymrozek, maszyna była na zewnątrz, więc odebrałem płyty na początku marca, Sic! :D Co do fundamentów na piłę linową zużyłem ok 12 m3 betonu, do piły tarczowej potrzebne było max 20-25 m3, wychodzi ok 1800-2000 zł różnicy na niekorzyść tarczy, ale nie jest ona olbrzymia. Remonty? Trudno powiedzieć, każda maszyna się zużywa przy cięciu, przekładnie, nakrętki kosztują tyle samo, więc te koszty są również podobne. Ale samo obkładanie segmentami/linką jest dużo tańsze (bo samodzielne) w przypadku piły linowej. Głównym minusem jest koszt narzędzi. Lina jest droga, bo podobnie kosztuje co set na tarczę, a przecina o 1/3 mniej niż segmenty.
Podsumowując jeśli ktoś tnie drogie materiały i jest tego sporo w skali roku polecam piłę linową, gdy tniecie "mało", zostańcie jeszcze przy piłach tarczowych, bo nie zaoszczędzicie.
Ciężko jest stwierdzić jaki przerób trzeba mieć, żeby samodzielnie zacząć ciąć bloki... Gdzieś w innym temacie pisałem o kosztach związanych z postawieniem i utrzymaniem piły tarczowej (piła linowa będzie miała podobne), więc trzeba przeliczyć kiedy ta inwestycja się zwróci, uważam, że nie powinno być dłużej niż rok. Na pewno jest to wygodne posiadać własną maszynę.

Co do wielkości mojego zakładu - są więksi w moim sąsiedztwie ;) Przerabiam głównie krawężniki, oporniki i płyty chodnikowe, nagrobki i płyty to max 3% mojej produkcji.
Pozdrawia

Marcin

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » pn mar 04, 2013 6:24 pm

pewnie i masz racje w tym co piszesz, jak używasz tych maszyn to wiesz co piszesz. Z tego co wiem u nas nikt na taką skalę jak Ty nie tnie; hurtownie raczej zimą stoją (grudzień - marzec) a w sezonie nie tną więcej jak 20 - 25 bloków w miesiącu. A wracając jeszcze do linki to pewnie przy jej wyborze będzie stał również jaki posiadamy przydział mocy (nie każdy ma możliwość posiadania 100 lub więcej kw mocy), a przy lince 15 kw jest dla zwykłego zakłady pewnie osiągalne. Myślisz że jak ktoś tnie powiedzmy, nie dużo wyłącznie na własne potrzeby i maszyna pracuje powiedzmy 60 dni w roku to lepiej kupić dużą piłę i podłączyć pod agregat prądotwórczy (z powodu braku przydziału mocy), czy lepiej starać się o przydział mocy i płacić co miesiąc odpowiedni abonament za posiadanie takowej mocy, czy też myśleć o lince? Co byłoby bardziej ekonomiczne.?
Polerujesz również płyty, czy tylko tniesz? Bo ja mam automat i ostatnio zauważyłem że spod dwóch łap sączy się olej; znajomy mówił mi że to normalne bo u niego też leci; ja jednak obawiam się czy aby głowica nie nadawała się do regeneracji? pozdrawiam

marcin1989l
czeladnik kamieniarski
Posty: 42
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:55 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: marcin1989l » pn mar 04, 2013 7:17 pm

Dobrze kombinujesz. Z przydziałem mocy miałem ten sam problem na początku. Na piłę tarczową potrzeba ok 25 kw mocy(mimo, że mam silnik ok 40 kw), dopiero powyżej 40 kw musisz mieć energię zamawianą (pomiar pół-pośredni). Wiem, bo sam to przerabiałem i mam na zakładzie kilka liczników rozbite na parę maszyn, tak żeby nie mieć pomiaru pół- pośredniego (musiałbym zrobić projekt, zamontować baterię kondensatorów, płacić kary gdy przekroczę swój limit itp.). Stały abonament za prąd płacisz tylko gdy masz własny transformator, w innych przypadkach płacisz tyle ile zużyjesz.

Widzę, że bardzo interesujesz się maszyną do cięcia. Jeśli jesteś zainteresowany, mogę wysłać Ci kontakt do kupienia rocznej piły linowej PROMASZ za ok 50-60tys zł. Polecam gorąco, sam ją oglądałem i jest warta tej ceny(sam stół obrotowy to 25tys zł).
W przypadku gdy ktoś tnie mało, ale koniecznie chcę kupić maszynę do cięcia polecam piłę linową, jest wygodniejsza, nie hałasuje, mniej szlamu i bez budynku. A może dawać komuś na usługę cięcia? Nie rozważaliście takiej opcji? U mnie cena za m2 wynosi ok 55zł. Twoje koszty za prąd i narzędzia w lince itp. wyniosłyby (tak myślę przeliczając moje rachunki za prąd) ok 35 zł/m2. Dolicz koszty postawienia, kupno wózka widłowego/suwnicy/dźwiga. Gdy ktoś w miesiącu przecina ok 200m2 to zaoszczędzi 4000tys zł pomnóż to przez 8 miesięcy pracy i będziesz wiedział kiedy taka maszyna się zwróci.
Polerujesz również płyty, czy tylko tniesz? Bo ja mam automat i ostatnio zauważyłem że spod dwóch łap sączy się olej; znajomy mówił mi że to normalne bo u niego też leci; ja jednak obawiam się czy aby głowica nie nadawała się do regeneracji?
Tak poleruję również i nie może olej lecieć na polerowaną płytę, przecież mogą zostać plamy. Musisz zrobić uszczelnienie, bo to nie jest normalne.
Ostatnio zmieniony pn mar 04, 2013 9:42 pm przez marcin1989l, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawia

Marcin

mocoloco
kamieniarz
Posty: 106
Rejestracja: czw mar 15, 2012 10:25 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mocoloco » pn mar 04, 2013 7:25 pm

pawelcio możesz dać namiary? Chodzi mi o nazwę, cenę, jakieś zdjęcie oraz o namiar na hurtownie?

marcin1989l dzięki za konkretną odpowiedź. Zakup linki narodził się w głowach chociaż nie znamy w okolicy żadnego użytkownika. Wiadomo, że facet który sprzedaje linki będzie polecał linke a co ma tarcze to tarcze ;) Dobrze, że napisałeś takie szczegóły. Na pewno trzeba by jeszcze porównać konkretnie ceny jednak zgadzam się z Tobą, iż mój przerób jest za mały na taką inwestycje.
Nie wiem czy dobrze doczytałem ale tniesz budowlanke tak? Więc dostępu do wspomnianego na początku Szweda nie masz?

No właśnie a jeśli chodzi o traki. To chyba starsze urządzenie które wychodzi już z mody?
Linką handluje każdy większy przedsiębiorca. Piły tarczowe są jeszcze w ofercie Polskich producentów. Np takie firmy jak Włoskie Pellegrini itp mają w ofercie tylko linki (lub wielolinki). Tarcz już na zachodzie chyba nie ma ;) Ja mam Carl Mayer to chyba Niemiecka produkcja.
Natomiast traka nie widziałem nigdy. Używki wiadomo tak ale żeby ktoś jeszcze sprzedawał nowe traki?

marcin1989l
czeladnik kamieniarski
Posty: 42
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:55 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: marcin1989l » pn mar 04, 2013 9:39 pm

Nie wiem czy dobrze doczytałem ale tniesz budowlanke tak? Więc dostępu do wspomnianego na początku Szweda nie masz?
Tak tnę głównie budowlankę. Dwa lata temu sprowadziłem ok 500 ton szweda budowlanego i gatunkowego, w ubiegłym ok 100 ton, w tym roku nie zamierzam już się w to bawić, bo z roku na rok jest coraz gorzej z tym materiałem. Mam zaprzyjaźnione firmy, które wożą dla mnie kamień ze Skandynawii i to one zajmują się wybieraniem bloków, bo tak jak napisałem nie opłaca się samemu jechać po 25/50 ton. Nigdy nie wiesz czy akurat będzie w czym wybierać. Lepiej kupić płyty ze Szweda i mieć spokój. Jak chcesz mogę podać Tobie namiary na te firmy, ale nie spodziewaj się gwarancji i w 100% pewnego materiału.

Traki są jeszcze w sprzedaży jakie chcesz, tarczowe/wahadłowe. Jednak na razie linki są najlepszym rozwiązaniem dla kogoś kto chce kupić nową maszynę, są tańsze niż tracze w kupnie i obsłudze, droższe w użytkowaniu, ale praktyczniejsze ze względu na możliwość cięcia większych bloków. Technika idzie do przodu, nawet już na kopalniach bloki wydobywa się przecież za pomocą pił linowych prosto ze ściany.
Pozdrawia

Marcin

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » pn mar 04, 2013 10:12 pm

Ostatnio przeglądałem rachunki za energię i była pozycja opłata stała pomnożona przez ilość przyznanej mocy i opłata zmienna pomnożona przez ilość przyznanej mocy więc im mam większy przydział mocy tym te opłaty są większe, a jeśli maszyna stoi przez 10 miesięcy to przez 10 miesięcy płacę za licznik z przydziałem mocy. Przy 40 kw przydział powinien być w granicach 60 kw; jak zrobiłeś że korki (bezpieczniki) nie siadały, czyżby jakiś kreatywny elektryk? Jedyna rzecz jak mi przychodzi do głowy to wkręcenie dużego bezpiecznika przez licznikiem; no chyba że są jakieś inne możliwości? Nie miałeś najazdów z elektrowni że za dużo bierzesz?
marcin1989l pisze:Dobrze kombinujesz. Z przydziałem mocy miałem ten sam problem na początku. Na piłę tarczową potrzeba ok 25 kw mocy(mimo, że mam silnik ok 40 kw), dopiero powyżej 40 kw musisz mieć energię zamawianą (pomiar pół-pośredni). Wiem, bo sam to przerabiałem i mam na zakładzie kilka liczników rozbite na parę maszyn, tak żeby nie mieć pomiaru pół- pośredniego (musiałbym zrobić projekt, zamontować baterię kondensatorów, płacić kary gdy przekroczę swój limit itp.). Stały abonament za prąd płacisz tylko gdy masz własny transformator, w innych przypadkach płacisz tyle ile zużyjesz.

Widzę, że bardzo interesujesz się maszyną do cięcia. Jeśli jesteś zainteresowany, mogę wysłać Ci kontakt do kupienia rocznej piły linowej PROMASZ za ok 50-60tys zł. Polecam gorąco, sam ją oglądałem i jest warta tej ceny(sam stół obrotowy to 25tys zł).

Na razie badam rynek i żeby na poważnie się tym zająć musiałbym zwiększyć przerób, na razie najbardziej opłacalne i bezpieczne dla mnie jest kupienie surowej płyty i dalsza obróbka; z racji tego że u ras raczej jest różnorodność kolorów (tak niestety wymagają klienci) musiałbym mieć od razu kasę na 15 - 20 bloków, a to już są konkretne pieniądze. Co do cięcia na usługę to były takie rozważania ale przy takim detaliści jak ja to importer bloków wypychał by mi najgorszy złom, co do tnących to u nas już kilku odbierało płyty zamówione w piątce a faktyczny wymiar był 4,7 mm.
Jeśli chodzi o piłę to dlaczego ktoś sprzedaje już po roku i to za połowę wartości?


W przypadku gdy ktoś tnie mało, ale koniecznie chcę kupić maszynę do cięcia polecam piłę linową, jest wygodniejsza, nie hałasuje, mniej szlamu i bez budynku. A może dawać komuś na usługę cięcia? Nie rozważaliście takiej opcji? U mnie cena za m2 wynosi ok 55zł. Twoje koszty za prąd i narzędzia w lince itp. wyniosłyby (tak myślę przeliczając moje rachunki za prąd) ok 35 zł/m2. Dolicz koszty postawienia, kupno wózka widłowego/suwnicy/dźwiga. Gdy ktoś w miesiącu przecina ok 200m2 to zaoszczędzi 4000tys zł pomnóż to przez 8 miesięcy pracy i będziesz wiedział kiedy taka maszyna się zwróci.
We wcześniejszym poście pytałem jeszcze o głowicę polerską, wiesz może coś na ten temat?

marcin1989l
czeladnik kamieniarski
Posty: 42
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:55 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: marcin1989l » pn mar 04, 2013 10:39 pm

Dystrybucją prądu u mnie zajmuję się TAURON Dystrybucja S.A i na moich rachunkach są również opłaty stałe za licznik, przesył itp. Nie mam pojęcia czemu stale płacisz za przydział mocy. U mnie ta opłata była jednorazowa coś w granicy 200-300zł brutto za 1 kw przy założeniu licznika. Do 40kw jest tak, że ile zużyjesz mocy tyle zapłacisz.
Przy 40 kw przydział powinien być w granicach 60 kw; jak zrobiłeś że korki (bezpieczniki) nie siadały, czyżby jakiś kreatywny elektryk? Jedyna rzecz jak mi przychodzi do głowy to wkręcenie dużego bezpiecznika przez licznikiem; no chyba że są jakieś inne możliwości? Nie miałeś najazdów z elektrowni że za dużo bierzesz?
Silnik o mocy 40kw nigdy nie pobiera stale tyle prądu, co więcej najczęściej pracuje on na połowie mocy. To tak samo jak z silnikiem w aucie- nigdy nie pracuje on na 100% możliwości, dopiero przy odpowiednich obrotach. Nie mam żadnego kreatywnego elektryka, mam zabezpieczenie na 80A i przy takiej mocy ono wystarcza. Nigdy nie zakładaj, że silnik o mocy 10kw pobiera stale 10kw, przecież by się spalił po paru godzinach takiej pracy na 100%.
Co więcej gdy masz pomiar pół-pośredni wymagana jest bateria kondensatorów by zmniejszyć moc bierną (za którą placisz). Kompensacja mocy biernej polega na tym, że gdy silnik o mocy np 100kw pracuje w normalnym cyklu zużywa mocy czynnej ok 40-50kw, reszta mocy te 60-50kw jest mocą bierną, którą należy skompensować. Poczytaj sobie o kompensacji mocy biernej, być może okaże się, że ekonomiczniej byłoby dla Ciebie założenie baterii kondensatorów tak jak u mnie.

Odnośnie głowicy już się tam poprawiłem i dodałem odpowiedź.
Ostatnio zmieniony wt mar 05, 2013 9:10 am przez marcin1989l, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawia

Marcin

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Bloki granitowe

Post autor: mis » wt mar 05, 2013 8:30 am

marcin1989l pisze:Dobrze kombinujesz. Z przydziałem mocy miałem ten sam problem na początku. Na piłę tarczową potrzeba ok 25 kw mocy(mimo, że mam silnik ok 40 kw), dopiero powyżej 40 kw musisz mieć energię zamawianą (pomiar pół-pośredni). Wiem, bo sam to przerabiałem i mam na zakładzie kilka liczników rozbite na parę maszyn, tak żeby nie mieć pomiaru pół- pośredniego (musiałbym zrobić projekt, zamontować baterię kondensatorów, płacić kary gdy przekroczę swój limit itp.). Stały abonament za prąd płacisz tylko gdy masz własny transformator, w innych przypadkach płacisz tyle ile zużyjesz.

Widzę, że bardzo interesujesz się maszyną do cięcia. Jeśli jesteś zainteresowany, mogę wysłać Ci kontakt do kupienia rocznej piły linowej PROMASZ za ok 50-60tys zł. Polecam gorąco, sam ją oglądałem i jest warta tej ceny(sam stół obrotowy to 25tys zł).
W przypadku gdy ktoś tnie mało, ale koniecznie chcę kupić maszynę do cięcia polecam piłę linową, jest wygodniejsza, nie hałasuje, mniej szlamu i bez budynku. A może dawać komuś na usługę cięcia? Nie rozważaliście takiej opcji? U mnie cena za m2 wynosi ok 55zł. Twoje koszty za prąd i narzędzia w lince itp. wyniosłyby (tak myślę przeliczając moje rachunki za prąd) ok 35 zł/m2. Dolicz koszty postawienia, kupno wózka widłowego/suwnicy/dźwiga. Gdy ktoś w miesiącu przecina ok 200m2 to zaoszczędzi 4000tys zł pomnóż to przez 8 miesięcy pracy i będziesz wiedział kiedy taka maszyna się zwróci.
Polerujesz również płyty, czy tylko tniesz? Bo ja mam automat i ostatnio zauważyłem że spod dwóch łap sączy się olej; znajomy mówił mi że to normalne bo u niego też leci; ja jednak obawiam się czy aby głowica nie nadawała się do regeneracji?
Tak poleruję również i nie może olej lecieć na polerowaną płytę, przecież mogą zostać plamy. Musisz zrobić uszczelnienie, bo to nie jest normalne.
Jak to uszczelnić? Czyli jednak regeneracja?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 7 gości