Chiński Nagrobek

Forum branży kamieniarskiej. Nowości, plotki, newsy z branży. Kto, z kim i gdzie.
kisza77
kamieniarz
Posty: 55
Rejestracja: pt lis 13, 2009 9:46 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kisza77 » sob sty 30, 2010 8:55 pm

akurat nie musze byc kamieniarzem zeby wiedziec co jest grane w tym biznesie itd...jak juz powiedzialem, sa chinczyki lepsze i gorsze...gorsze jak sama nazwa mowi, psuja sie a te lepsze niczym nie odbiegaja od naszych polskich, nie no w sumie odbiegaja, cena to raz a wykonanie dwa, bo mało ktory kamieniarz, ktory wie jaki to lekki kawalek chleba i ktory mysli ze jest z prawdziwego zdarzenia, nie potrafi wykonac takich wzorow jakie sa dostepne wchinach...
wiekszosc nagrobkow polskich(bez obrazy) wyglada tak jakby je robil ktos kto w ogole pierwszy raz sie za to wzial...nie powiem sa ta wyszukane pomniczki, ale to mala rzadkosc...

a co do mojego "kolegi", to jezdzi do chin 3-4 razy w roku i widzi czym sa polerowane, wykonywane jego zamowienia i panowie jezeli nie macie pojecia w temacie to nie wypowiadajcie sie...
wiadomo musicie sie bronic, jasne rozumiem, ale mimo wszystko i tak z tym nie wygracie.. jak to ktos madry napisal, koniec ery drogich kamieniarzy i ich luksusów, musisz sie dostosowac do realiow...

ok, to co powiesz na to ze w niektorych chinskich fabrykach, poler jest tylko za pomoca wody i zadnych innych jak wy to zwiecie chemikalii i innych pierdol tam nie uzywaja...

zreszta kolega wyzej, wyjasnij wszystko, kto ma mozliwosc sprawdzenia jakosci w chinach ten ma interes, kto kupuje kota w worku ma reklamacje i sprawy sadowe..

wsio

kol350
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pn paź 05, 2009 3:16 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kol350 » ndz sty 31, 2010 3:52 pm

Ale wrzawa o te chińskie nagrobki
a co Panowie powiecie jak wchodzę do hurtowni ze slabami i widze slaby z chńskiego materiału sprzedawane jako hiszpańskie lub portugalskie?
jak wczesniej pisałem sprowadzam kamienie z chin i występują tam materiały(granity) o bardzo dobrych parametrach i jakości -a kosztują też dużo.
ostatnio zamówiłem nagrobek dla swoich dziadków w jednej z fabryk z którymi współpracuję , następnie zleciłem jego montaż jednej z firm kamieniarskich .
Oczywiście ogarnął mnie śmiech jak usłyszałem od nich skąd jest ten kamień (oczywiście nie domyślili się że z Chin) , zmontowali bez żadnych problemów .
a zapłaciłem za niego wcale nie mało(w chinach) .
Ci Panowie kamieniarze wycenili go na 15000pln . hahahaa :lol:
Oczywiście wzór był mojego projektu - a nie szablonowy ,
Także Panowie Kamieniarze nie zapierajcie się że nie robicie z chińskich materiałów bo wielokorotnie o tym nawet nie wiecie ( oczywiście nie wszyscy)

artur
pomocnik kamieniarza
Posty: 1
Rejestracja: czw paź 15, 2009 7:26 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: artur » sob kwie 03, 2010 8:53 pm

I tu kolega ma rację nawet niewiemy z jakich kamieni robimy nasze nagrobki ;0

kamykarz
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pt mar 05, 2010 11:30 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kamykarz » wt kwie 13, 2010 10:05 pm

Jeżeli tak jak ja prowadzisz firme rodzinną zalożoną prawie 30 lat temu nie chcesz martwić się o reklamacje z powodu odparowywania krystalizatora czy łuszczenia polimeru na chińczyku. Poza tym najtańszy chińczyk kosztuje 900,- ,kupisz dwa bo po co pędzić na pusto auto. Za 1800,- kupujesz materiał na 3-4 nagrobki z polskiego materiału plus 3 dni pracy dla 3 osób(które i tak musisz zatrudniać). Z impalą czy indyjskimi materiałami jest podobnie. Nie jestem ekonomistą i nie rozumiem jak to się opłaca. Poza tym Ojciec uczył mnie że jesteśmy rzemieślnikami i każdy nagrobek jest inny, każdy powinien być dostosowany do zamarłego. Mówił -rób tak byś mógł się podpisać na pomniku. Może mimo 32 lat jestem dinozaurem biznesu, ale to czas pokaże.

skurczybyk
czeladnik kamieniarski
Posty: 39
Rejestracja: pn lip 20, 2009 9:15 am

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: skurczybyk » śr kwie 21, 2010 12:20 pm

Zgadzam sie z przedmówcą. Jest mnóstwo rodzajów granitu. Na studiach mieliśmy zajęcia z rozpoznawania nie tylko rodzaju minerału czy skały ale także z rozpoznania minerałów wchodzących w ich skład. Niektóre rodzaje kamieni są do siebie bardzo podobne i ciężko jest odróżnić jeden od drugiego, a tym bardziej z jakiego pochodzą kraju. Oczywiście, tak jak pisali przedmówcy po jakimś czasie może wyjść ich chemiczne "ulepszanie", ale na surowej płycie wydaje mi się to trudne. Pozdrawiam.

Kierownik
kamieniarz
Posty: 67
Rejestracja: wt gru 01, 2009 12:19 pm
Lokalizacja: Lubelszczyzna

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: Kierownik » czw kwie 22, 2010 12:37 pm

Dlatego najlepiej z Chin jak już to bloki sprowadzać i ciąć w Polsce. Tyle, że taniej wychodzi gotowce od nich brać, niż surowiec ;-)
Jednakże ludzie mają wybór, albo "tani chińczyk", albo "droższy krajowy". Jak świat światem i na te i na te zbyt był, jest i będzie. Tylko, ze jak ktoś "DiT-a" (DobreiTanie) kupi, niech potem się nie dziwi, że towar nie jest pierwszej jakości i się przebarwia na przykład. Jeśli chce się jakość, trzeba za nią zapłacić.

gremlin
kamieniarz
Posty: 253
Rejestracja: śr kwie 21, 2010 9:25 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: gremlin » sob kwie 24, 2010 5:44 pm

Problem jest tylko w tym, że ludzie chcą "Panie cuda", a za darmo najlepiej. Wszystko zależy jaka jest konkurencja, u nas jadą na samych gotowcach, więc i nas zmusili do sprzedawania gotowców. Jednak my importujemy sami, a oni kupują w Polsce od pośredników. Ostatnio doszły do nas slaby z Yellow Pinka w grubościach od 2,5 do 3,5 cm, a miały być 3 cm. Co prawda mamy sprawdzonego dostawcę, więc za połowę slabów nam zwrócili pieniądze. Ogólnie dostajemy dobrej jakości i gotowe nagrobki i materiał do cięcia.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
A&J-Granit
kamieniarz
Posty: 51
Rejestracja: sob kwie 24, 2010 3:32 pm
Lokalizacja: Xiamen, Chiny
Kontakt:

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: A&J-Granit » ndz kwie 25, 2010 6:27 am

Tak czytam to, co tutaj napisano i się zastanawiam..

Przebywam już w Chinach sporo czasu i im dłużej współpracuję z Chińczykami, tym lepiej (przynajmniej tak sądzę) rozumiem ich podejście do biznesu i produkcji w ogóle. Wszystko jest skalkulowane tak, żeby przynosiło zyski - bo po cóż innego w ogóle bawić się w jakieś biznesy, skoro żadnych z tego korzyści wymiernych nie ma. Może poza satysfakcją z dobrze zrobionej roboty ;)

Po zakupieniu bloków w sumie nie wiadomo do końca, co się kupiło. Czasem "wyskakują" jakieś przebarwienia, sztychy, itp. I co wtedy zrobić? Ano ładnie podmalować i mimo to sprzedać. Bo klient zapłaci, a dopiero później zobaczy, za co zapłacił.
Pół biedy jak Chińczyk jest na tyle uczciwy, że zwróci za część towaru pieniądze, bo czasami firmy, z którymi współpracujemy, tak na prawdę nawet nie wjeżdżają do fabryki, nawet do końca nie wiedzą, co wysyłają swoim klientom. Fabryka robi to, co im się podoba, a my za to płacimy.

My na szczęście jesteśmy w tak dobrej sytuacji, że jesteśmy w Chinach cały czas. Nie 2-3 razy w roku, ba - nawet nie 4-5, tylko dzień w dzień przez cały, okrągły rok. Pojechanie do fabryki w dowolnym momencie nie stanowi dla nas najmniejszego problemu. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, czy poler został wykonany w tradycyjny sposób (bez użycia chemii) - prosimy o zeszlifowanie poleru i wypolerowanie jeszcze raz, przy nas.
Więc my się o chemię nie boimy. Jeżeli coś jest nie tak - po prostu nie kupujemy towaru. A to jest spora strata finansowa dla chińskiej fabryki, która nie może sobie na to pozwolić. Oczywiście mogą spróbować sprzedać to komuś innemu, ale czy się uda - to jest już inna kwestia.
Są wady kamienia - nie farbujemy. Dlaczego? Bo tego nie kupią. A kto kupi? A ten, co nie ma możliwości sprawdzenia towaru przed zapłatą.

Proste, logiczne.. i co najważniejsze - nie przynoszące strat - rozwiązanie.
Nie przynoszące strat Chińczykom..

Chińczyki nie kombinują, jeżeli mogą na tym zbyt dużo stracić. A jak wyślą chłam komuś, kto nie może tego sprawdzić, to stracą klienta?
Możliwe. Ale jest mnóstwo innych, potencjalnych klientów, którzy prędzej czy później dadzą się złapać na haczyk z ceną niższą o $20/m3 i, kto wie, może nawet będą mieć szczęście, że z materiałem, który dla nich jest produkowany, problemów nie ma.
Oby..
mamy około 30 kilometrów do zakładu kamieniarskiego która chyba jako jedyny ma własną firmę w chinach i tylko od niego bierzemy nagrobki
Nie jako jedyna. Ja też mam własną firmę w Chinach. Wprawdzie nie mamy własnej fabryki (jeszcze), ale to akurat, według mnie, schodzi na dalszy plan, jeżeli możemy zapewnić odpowiednio wysoką jakość produktów produkowanych dla nas - a tak właśnie jest.
中国石材, 来自中国 ;)
http://www.ajgranit.com

kol350
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pn paź 05, 2009 3:16 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kol350 » pn kwie 26, 2010 2:22 pm

ale pięknie sie reklamujesz kolego ,
wątpię w to że masz firmę w Chinach, pewnie opłacasz tam jakiegoś kitajca i tyle .
Wcale nie jest prosto otworzyć działalność w CHRL przez cudzoziemców .
Sam wiesz jak tam jest i ja też ,to chociaż nie wypisuj bzdór .

Awatar użytkownika
A&J-Granit
kamieniarz
Posty: 51
Rejestracja: sob kwie 24, 2010 3:32 pm
Lokalizacja: Xiamen, Chiny
Kontakt:

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: A&J-Granit » pn kwie 26, 2010 2:30 pm

kol350 pisze:ale pięknie sie reklamujesz kolego ,
wątpię w to że masz firmę w Chinach, pewnie opłacasz tam jakiegoś kitajca i tyle .
Wcale nie jest prosto otworzyć działalność w CHRL przez cudzoziemców .
Sam wiesz jak tam jest i ja też ,to chociaż nie wypisuj bzdór .
Tak się składa, "kolego", że akurat mam firmę w Chinach, a czy w to wątpisz, czy nie - to nie mój problem.
To prawda, że nie jest łatwo otworzyć firmę w Chinach, ale - jak widać - jest to możliwe. Nie będę się wdawał w szczegóły, bo po co. A ile Ty wiesz na ten temat - jak mniemam niewiele, skoro piszesz takie rzeczy.
A co masz na myśli pisząc, że wypisuję "bzdóry"?
中国石材, 来自中国 ;)
http://www.ajgranit.com

kol350
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pn paź 05, 2009 3:16 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kol350 » pn kwie 26, 2010 2:39 pm

Ja nie mam(firmy w Chinach) i co z tego ?
Może oznacza to że ja mam gorszy towar od Twojego?
a jak biorę z Indii albo Turcji to też muszę tam otwierać firmy żeby mieć dobry towar i pilnować produkcji?

Awatar użytkownika
A&J-Granit
kamieniarz
Posty: 51
Rejestracja: sob kwie 24, 2010 3:32 pm
Lokalizacja: Xiamen, Chiny
Kontakt:

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: A&J-Granit » pn kwie 26, 2010 2:48 pm

A co ma piernik do wiatraka?
Czy ja twierdzę, że masz gorszy towar od tego, który dostają nasi Klienci?
Kto wie, może i masz lepszy. Wypada pogratulować.
Ja w Chinach nie kupuję towaru dla siebie. Nie mam firmy w Polsce. Nasza firma działa na identycznych zasadach jak inne firmy chińskie, które handlują towarem z Chin z Polakami. I nikt mi nigdy nie mówił, że "muszę" otwierać firmę w Chinach, żeby sprzedawać dobry towar.
Ja po prostu z tym czuję się lepiej, lubię spokojnie spać. I ludzie, z którymi współpracuję w Polsce też to lubią.
I ja jestem w Chinach od tego, żeby inwestując swoje pieniądze w towar nie zastanawiali się, cóż to tym razem "doleci".
Ot co.
中国石材, 来自中国 ;)
http://www.ajgranit.com

gremlin
kamieniarz
Posty: 253
Rejestracja: śr kwie 21, 2010 9:25 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: gremlin » pn kwie 26, 2010 9:16 pm

Mi osobiście nic nie daje tyle satysfakcji jak załatwienie dostaw samemu, zaczęcie czegoś od podstaw. Pośredników jak do tej pory nie szukałem, co nie znaczy, że nigdy nie skorzystam z ich usług.

kamykarz
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pt mar 05, 2010 11:30 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kamykarz » pn kwie 26, 2010 10:56 pm

Wiecie Panowie, mam problem z tymi chińczykami. Nie z ich wyglądem za naście lat, a z tym jak to zmieni Naszą branże. Piszą tutaj Panowie biznesmeni o wielkich kwotach, i zazdroszcze im poziomu zarobków.Mnie ojciec nauczył rzemiosła i tego że jestem dumny z bycia ( jak to mówi mój brat-ekonomista) robolem "rzemieślnikiem kamieniarzem". Zastanawia mnie czy rzemieślnik zaginie gdy już wszystko będzie można zamówić w chinach lub innym kraju z tanią siłą roboczą zamiast np. konserwować. Czy chiny w końcu podniosą ceny kamienia, a przedewszystkim płace i import przestanie być opłacalny, a biznesmeni się przebranżowią. Już teraz jeżeli mam kupić chińczyka w churtowni w Polsce i odsprzedać w detalu to jest to nie opłacalne.Zarabiają tylko kontenerowcy. Czy Waszym zdaniem mój zakład przejmie 3 pokolenie ? Czy jeżeli lubie swoją prace i zależy mi na tym by każdy nagrobek był inny, jestem nie przystosowanym dinozurem ? Interesuje mnie Wasze zdanie w tak ogólnej, ale jakże ważnej kwestji dla Naszej branży.

Awatar użytkownika
A&J-Granit
kamieniarz
Posty: 51
Rejestracja: sob kwie 24, 2010 3:32 pm
Lokalizacja: Xiamen, Chiny
Kontakt:

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: A&J-Granit » wt kwie 27, 2010 1:14 am

gremlin pisze:Mi osobiście nic nie daje tyle satysfakcji jak załatwienie dostaw samemu, zaczęcie czegoś od podstaw. Pośredników jak do tej pory nie szukałem, co nie znaczy, że nigdy nie skorzystam z ich usług.
Czy to znaczy, że kupujesz towar z Chin?
I jak kupujesz od Chińczyka, to już nie jest to pośrednik, dlatego że Chińczyk?
To może ja powiem mojej żonie, żeby tutaj posty wpisywała, to też przestanę być tylko pośrednikiem - no bo ona Chinka przecież :)

Większość firm, które sprzedają towar poza granice ChRL, to pośrednicy. Fabryki nie mają najczęściej możliwości eksportu towaru za granicę. Chińskie firmy kupują od fabryki (zlecają jej produkcję) i sprzedają to dalej. Jak to inaczej nazwać, jak nie pośrednictwo?
I my robimy dokładnie tak samo z tą różnicą, że ja jestem Polakiem, a nie Chińczykiem i nie pracuję dla chińskiej firmy, tylko mam własną (wspólnie z żoną).
Ale jak Polak, to już pewnie ma narzutu z 500%..
Ehhh.. kochana Polska.
中国石材, 来自中国 ;)
http://www.ajgranit.com

gremlin
kamieniarz
Posty: 253
Rejestracja: śr kwie 21, 2010 9:25 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: gremlin » wt kwie 27, 2010 1:35 pm

Pośrednik raczej nie ma fabryki, tak? Ja akurat wiem gdzie zamawiam, także spokojnie.
Kolego mi to wisi czy chińczyk jest pośrednikiem czy nie, jeżeli daje mi dobry towar w dobrej cenie to jestem zadowolony. A satysfakcję daje mi fakt, że sam załatwiam zamówienia w Chinach, bez polskich "wielkich" hurtowni nagrobków, czyli pośredników. Co do hurtowni nagrobków, to zauważyłem, że mają spore narzuty:).
Ps. jeżeli zajmujesz się tym pośrednictwem i już wszyscy o tym wiemy to może wrzuć kilka cen za m3 podstawowych kamieni 664, 623, 603, shanxi, impala. Może być i na PW. Tak dla mojego porównania.

Awatar użytkownika
A&J-Granit
kamieniarz
Posty: 51
Rejestracja: sob kwie 24, 2010 3:32 pm
Lokalizacja: Xiamen, Chiny
Kontakt:

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: A&J-Granit » wt kwie 27, 2010 2:43 pm

Popieram Twoje zdanie, "kolego". Jak zwał tak zwał, ważne że jesteś zadowolony.

Może i piszę, że jestem pośrednikiem, itd, itp. ale nie po to, żeby tutaj szukać klientów. Po prostu lubię to co robię i chętnie o tym piszę (nie tylko na forach, ale ogólnie, gdzie się da ;) ), a najlepiej pisze czy rozmawia się z ludźmi, którzy mają podobne, że tak się wyrażę, zainteresowania.
Także wybacz, ale ceny sobie daruję.

Odnośnie natomiast samych hurtowni nagrobków w Polsce, to nie mam pojęcia jakie mają narzuty. Nasłuchałem się za to już sporo, że nie mają praktycznie zysku :)
中国石材, 来自中国 ;)
http://www.ajgranit.com

sawno
kamieniarz
Posty: 228
Rejestracja: sob gru 05, 2009 6:33 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: sawno » wt kwie 27, 2010 5:32 pm

kamykarz pisze:Wiecie Panowie, mam problem z tymi chińczykami. Nie z ich wyglądem za naście lat, a z tym jak to zmieni Naszą branże. Piszą tutaj Panowie biznesmeni o wielkich kwotach, i zazdroszcze im poziomu zarobków.Mnie ojciec nauczył rzemiosła i tego że jestem dumny z bycia ( jak to mówi mój brat-ekonomista) robolem "rzemieślnikiem kamieniarzem". Zastanawia mnie czy rzemieślnik zaginie gdy już wszystko będzie można zamówić w chinach lub innym kraju z tanią siłą roboczą zamiast np. konserwować. Czy chiny w końcu podniosą ceny kamienia, a przedewszystkim płace i import przestanie być opłacalny, a biznesmeni się przebranżowią. Już teraz jeżeli mam kupić chińczyka w churtowni w Polsce i odsprzedać w detalu to jest to nie opłacalne.Zarabiają tylko kontenerowcy. Czy Waszym zdaniem mój zakład przejmie 3 pokolenie ? Czy jeżeli lubie swoją prace i zależy mi na tym by każdy nagrobek był inny, jestem nie przystosowanym dinozurem ? Interesuje mnie Wasze zdanie w tak ogólnej, ale jakże ważnej kwestji dla Naszej branży.
Może u was w regionie sami kamieniarze zaniżyli ceny

np w szczecinie za m2 Kashmir Gold ( 3cm ) wołąją 700 - 800 zł a już u mnie to znaczy Kamień Pomorski ( samo morze - Międzyzdroje, Pobierowo, Dziwnów ) wszystkie 7-8 zakładów dogaduję się i trzyma cenę w tym wypadku Kashmir Gold i sprzedaję w wyrobię za 1250 zl m2

i tak jest z Nagrobkami gdzie najtańszy jest 2300 - 2500 zł ( chińczyk )

Także trzeba się dogadać z konkurencją

kol350
kamieniarz
Posty: 128
Rejestracja: pn paź 05, 2009 3:16 pm

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: kol350 » śr kwie 28, 2010 8:40 am

G603 1150 za m3

Awatar użytkownika
A&J-Granit
kamieniarz
Posty: 51
Rejestracja: sob kwie 24, 2010 3:32 pm
Lokalizacja: Xiamen, Chiny
Kontakt:

Re: Chiński Nagrobek

Post autor: A&J-Granit » śr kwie 28, 2010 4:23 pm

Co to za cena? W jakiej walucie? No bo chyba nie w złotówkach?
中国石材, 来自中国 ;)
http://www.ajgranit.com

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 10 gości