żółte plamy na napisówce

Forum branży kamieniarskiej. Nowości, plotki, newsy z branży. Kto, z kim i gdzie.
<guliwer>
pomocnik kamieniarza
Posty: 5
Rejestracja: ndz maja 09, 2010 11:32 am

żółte plamy na napisówce

Post autor: <guliwer> » czw lut 17, 2011 10:12 pm

Proszę o radę! Mam nagrobek w całości wykonany z granitu "szary królewski". Nagrobek wygląda dobrze ale na napisówce pojawiły się żółte plamy, są duże i na całej powierzchni tablicy. Co mogło je spowodować i jak je usunąć? Dodam, że nagrobek postawiono kilka miesięcy temu a plamy (dotyczą tylko napisówki) pojawiły się zimą.

BeepRoger
kamieniarz
Posty: 52
Rejestracja: ndz sty 23, 2011 6:16 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: BeepRoger » pt lut 18, 2011 8:29 pm

Zadałeś pytanie jak baba która przyszła do lekarza i mówi, że ją boli, ten pyta gdzie panią bolało, a ona na to, że w Otwocku. Zirytowany pyta ; ale w którym miejscu - a ona na to, że na dworcu.
Granit Królewski to pewnie taki sam jak Zajęczy tylko mniej żółty.
A czy chociaż próbowałeś wywabić plamę / być może z psiego moczu / wzrokiem ?
Pozdrowienia
BR
Ostatnio zmieniony pt mar 11, 2011 9:59 pm przez BeepRoger, łącznie zmieniany 1 raz.

<guliwer>
pomocnik kamieniarza
Posty: 5
Rejestracja: ndz maja 09, 2010 11:32 am

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: <guliwer> » pt lut 18, 2011 11:04 pm

Być może twój fiutek był na wysokości napisówki i na nią naszczał!!! Ale jeśli z ciebie taki sam czeladnik kamieniarski jak ten od którego mam ten nagrobek, to rzeczywiście pozazdrościć "fachowości"!!!

<guliwer>
pomocnik kamieniarza
Posty: 5
Rejestracja: ndz maja 09, 2010 11:32 am

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: <guliwer> » pt lut 18, 2011 11:29 pm

Oczekuję konkretnej rady a nie naigrywania się się z mojego problemu!!! a plamy nie są urojone!!!

sawno
kamieniarz
Posty: 228
Rejestracja: sob gru 05, 2009 6:33 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: sawno » sob lut 19, 2011 9:23 am

wiem że nie raz zdarzaj się plamy od długo leżących liści ( żółte ) ale to na klapie a na napisówce hmm

kup dobry preparat do wywabiania plam w sklepie kamieniarskim, nalej ręcznik papierowy i przymocuj na dzień może dwa do plamy jeżeli słaba plama to papier powinien wciągnąć tylko jedyny minus to to że musi być ciepło

szulim33
czeladnik kamieniarski
Posty: 36
Rejestracja: pn lis 09, 2009 7:07 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: szulim33 » sob lut 19, 2011 5:50 pm

Hehe, dobra riposta GULIWER. BeepRoger myslal ze bedzie smiesznie po jego "ętelygientnym" wpisie. Niestety jego żenujące poczucie humoru do tej pory sprawia ze nie wiem o co chodzi w jego poscie. Co za naród:p

marcin1989l
czeladnik kamieniarski
Posty: 42
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 2:55 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: marcin1989l » sob lut 19, 2011 6:12 pm

Na takie żółte plamy, na granicie strzegomskim, stosuje kwas fosforowy.
Zwykłym pędzlem rozprowadzam kwas, kamień zmienia troszkę kolor (pociemnieje od wilgoci), ale to normalne i po paru godzinach na słońcu (najlepiej 12-24h), zmywam pomalowaną powierzchnie szmatką z wodą . Plamy nie zawsze znikają za pierwszym razem, zależy od intensywności ich występowania. Cały proces wychodzi najlepiej, jak jest ciepło.
Uważaj bo to jest kwas żrący!
Pozdrawia

Marcin

BeepRoger
kamieniarz
Posty: 52
Rejestracja: ndz sty 23, 2011 6:16 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: BeepRoger » sob lut 19, 2011 7:14 pm

<guliwer> pisze:Oczekuję konkretnej rady a nie naigrywania się się z mojego problemu!!! a plamy nie są urojone!!!
Mógłbyś lepiej opisać te plamy, albo nawet mógłbyś się im dokładnie przyjrzeć i zastanowić się co może być przyczyną ich powstania, o zdjęciu nie wspomnę.
Jeśli nie dają się usunąć po przyłożeniu tamponu z wodą to nasącz tampon Coca Colą, zawiera ona kwas fosforowy /to znany podręczny odrdzewiacz/.
Jeśli przebarwienia powstały wskutek pozostałości drobin piasku stalowego używanego na trakach do przecierania płyt to w środku każdej plamy powinien
być widoczny ciemniejszy punkt, źródło korozji i przebarwienia. Silniejszy środek do usuwania rdzawych plam to 20% wodny roztwór kwasu ortofosforowego,
kiedyś można było kupić go w PPH Chemia. Dentyści używaja tego kwasu do wytrawiania zębów przed wypełnieniem ubytków. Charakterystyczną cechą jest jego duży ciężar,
1 litr waży ok. 1,6 kg. Nie jest agresywny i bardzo niebezpieczny ale gumowe rękawice dobrze jest założyć.
Powodzenia
BR

Kierownik
kamieniarz
Posty: 67
Rejestracja: wt gru 01, 2009 12:19 pm
Lokalizacja: Lubelszczyzna

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: Kierownik » sob lut 26, 2011 12:56 am

Wszystko zależy od tego w jaki sposób powstało wspomniane przebarwienie. Dobrze by było, gdybyś zdjęcie tych plam podlinkował, to by łatwiej było coś konkretnego poradzić.
Przy granicie strzegomskim wyłażą związki metalu, ale przy Szarym Królewskim się z tym jeszcze nie spotkałem, więc bardziej bym obstawał przy tym, że przebarwienie powstało w skutek interakcji z innymi przedmiotami (liść, metal, drewniana przekładka, i.t.p...).
Możliwe, że kamień miał skazę, którą ten, co sprzedawał, sprytnie zakamuflował chemią kamieniarską, a teraz znów wylazło.
Jeśli jest to przebarwienie powstałe na skutek interakcji z innym przedmiotem, to kwas fosforowy powinien rozwiązać sprawę, jeśli zaś jest to skaza, to będzie niestety wyłazić.
Ale to, co powyżej napisałem, jest wyłącznie gdybaniem, gdyż nie widząc tych plam, żaden kamieniarz Ci nie pomoże, dlatego ponawiam sugestię, abyś zamieścił zdjęcie przedstawiające owe plamy.

zibicjusz70
czeladnik kamieniarski
Posty: 17
Rejestracja: ndz lut 20, 2011 8:53 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: zibicjusz70 » czw mar 10, 2011 10:46 pm

Witam. Jeśli mozna coś dodać to 20 lat temu na jasnych granitach
(głownie raczej Strzegom)do usuwania plam uzywalismy Fosolu. Pozdrawiam.

BeepRoger
kamieniarz
Posty: 52
Rejestracja: ndz sty 23, 2011 6:16 pm

Re: żółte plamy na napisówce

Post autor: BeepRoger » czw mar 10, 2011 11:59 pm

zibicjusz70 pisze:Witam. Jeśli mozna coś dodać to 20 lat temu na jasnych granitach
(głownie raczej Strzegom)do usuwania plam uzywalismy Fosolu. Pozdrawiam.
Tak sobie myślę, że to duże szczęście, że nie użyliście bomby atomowej. Fosol jest tak dobry jak Coca Cola ale ma "nieobliczalną silę rażenia". Granit doskonale się wytrawia w 4% wodnym roztworze kwasu fluorowodorowego. Natomiast "Fosol"" - mieszanina kwasów, powoduje silne zasolenie, szczególnie jest niebezpieczny gdy migrują i krystalizują sole mineralne rozpuszczalne w wodzie.Być może dlatego znakomicie egzystują sklepy zaopatrujące "tak zwanych kamieniarzy" w chemię.

pozdrowienia
BR

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości