Strona 1 z 1

Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: wt cze 24, 2014 8:59 pm
autor: Granikon
Jako iż forum nie tętni za bardzo życiem , pozwoliłem sobie założyć ten temat.

Po 1 chciałem spytać czy mieliście styczność ? ( oczywiście nie mówimy o Indyjskich materiałach eksportowanych i obrabianych w Chinach)
Jeśli Tak to jakie są wasze odczucia z tym związane ? chodzi o jakość poleru, spasowanie ćwierćwałków(faz), różnicy w odcieniach pomiędzy elementami, różną grubością elementów,Chemią zastosowaną do "zaimpregnowania" kamienia itp. Na pewno spotkaliście się z wyżej wymienionymi bolączkami przy nagrobkach z Chin
Ceny nagrobków z Indii są o kilkanaście % większy, czy uważacie że warto dopłacić ?

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: wt cze 24, 2014 10:22 pm
autor: kapusta789
długo juz sprowadzam indyjskie granity ale za pośrednictwem chinoli...jest ok, poler wporzo, materiał ciekawy.
wiadomo że na miejscu jeszcze impregnacja i wygląda to dobrze.
co do cen to różnie, raz taniej raz drożej, zależy co narzuca rynek w danym momencie.
co do kamieni które biore to głównie vizag blue i aurora. są to chodliwe nagrobki. ale raz do roku zamawiam też po kilka sztuk z multicolor red, himalaya blue, star ruby, olivee green. te dwa ostatnie drogie ale jak nagrobek ma ciekawą forme to sprzeda sie :)

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: wt cze 24, 2014 10:32 pm
autor: Granikon
A czy masz porównanie bezpośrednie tego samego materiału z Indii ( lub slabów np kupionych w dużych hurtowniach które nie sprzedają Chińczyków) do Tych z Vizaga ? Czyli rozumiem że na orionach nie ma białych żył, małych sztychów etc ? po roku klienic nie wracają z awanturą że krystalizator zszedł itp.. ? Czym impregnujesz granity kolorowe ?

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: śr cze 25, 2014 8:37 am
autor: kapusta789
używam betawax.
co do jakości granitu vizag blue to jak wiadomo jest tego cała masa na cmentarzach, cała masa odcieni. ja akurat dostaje taki wpadający w niebieski, raz tylko dostałem taki coś ala fiolet.
jak patrze na inne odcienie konkurencji to jestem mega zadowolony bo mój ma głeboki kolor a inne często są takie blade itd.
co do samych cen pisałem kiedyś bezpośrednio do indusów i wcale nie mieli lepszych cen, byc może trafiłem w nie tą fabryke co trzeba :)

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: śr cze 25, 2014 9:24 am
autor: Granikon
Hindusi nigdy nie będa mieli lepszych cen niż Chińczycy... jest to nie możliwe ze względu an nieporównywalne koszta produkcji o raz jakość....
Chiny nie mogą kupić 1 ani 2 jakości kamienia Indyjskiego. Gdyby tak było Hindusi by nic nie sprzedali bo Chińczycy byli by w stanie ten sam materiał wyprodukowac jakieś 15% taniej. Załączę kilka zdjęć materiału prosto z Indii, sami możecie ocenić.
Co do Chemii to w Indiach tam gdzie sie zaopatrujemy używają tylko Ajer do "upiększenia"
Niestety ni wiem jak tu załączyć fotki np z Fotosika, a nie mam czasu teraz na lekturę
podaję więc bezpośredni link:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/be2 ... 61933.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dc9 ... afbfe.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/82a ... 4a532.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/721 ... 10997.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/892 ... 00751.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dc9 ... afbfe.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ce1 ... c25d8.html

Na zdjęciach nie widać jakości gdyż są to robione komórką i w pełnym słońcu zdjęcia. jak zrobię aparatem wrzucę dokładniejsze zdjęcia z naciskiem na jakość wykonania a nie na kolor

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: ndz cze 29, 2014 4:56 pm
autor: Zimny Wiater
Niektóre kamienie indyjskie obrabiane w Chinach są tańsze, niektóre droższe, a jeszcze niektóre bardzo ciężko (o ile w ogóle) dostępne.
Ja tam ściągam Oriona z Chin, bo jest taniej, a i z jakością nie mam problemów. To samo Aurora.
Ale inne indyjskie już lecą prosto z Indii.

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: czw lip 03, 2014 10:52 pm
autor: Granikon
Panie Walter, zobaczymy za kilka lat czy różnicy nie będzie, jeśli masz bezpośrednie porównanie jakości Indyjskiej i Chińskiej i wolisz nie dopłacać do pomnika 200-400 zł a potem sprzedać go drożej ,ale spać spokojnie to Twój wybór. W Chinach nie ma nic za darmo, życie droższe a zarobki wyższe niż u nas. Jak słyszę jak to wielmożni kamieniarze się naśmiewają ,że to takie tanie bo Chińczyk cały dzień za miskę ryżu pracuje, ogarnia mnie śmiech i pokazuje to jakie mają pojęcie o Chinach właśnie.
CO do kamieni Indyjskich obrabianych w Chinach to jest tak że tam nie idzie nigdy 1 jakość, stąd też i cena mniejsza, koszty robocizny fakt mniejsze niż w Indiach, ale jakość mówi sama za siebie!
Jeśli nie możesz jakiegoś kamienia dostać w Chinach to słabo szukasz bo jest tam wszystko. OD Ruby Starów, Labradowów , przez Impale do Szweda! Ale ceny już nie takie kolorowe...
Mogę tylko pogratulować dobrej jakości z Chin. Oby za parę lat się nie okazało że 30% postawionych nagrobków będzie trzeba wymienić. Bo jak to mówią co tanie to drogie...

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: pt sie 01, 2014 4:04 pm
autor: KKolodziejczyk
Z indii często ściągam indian black, orion i himalaya. Jakość jest okey, natomiast czasami warto pamiętać tak jak pisał Granikon - co tanie to drogie;/ Lepiej zainwestować kilka złotych więcej i mieć spokojna głowę.

Przy okazji podpytam - co Wy najczęściej sprowadzanie z Indii? Ciekaw jestem co w innych miastach schodzi najbardziej.

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: pt sie 22, 2014 8:44 pm
autor: Granikon
KKolodziejczyk pisze:Z indii często ściągam indian black, orion i himalaya. Jakość jest okey, natomiast czasami warto pamiętać tak jak pisał Granikon - co tanie to drogie;/ Lepiej zainwestować kilka złotych więcej i mieć spokojna głowę.

Przy okazji podpytam - co Wy najczęściej sprowadzanie z Indii? Ciekaw jestem co w innych miastach schodzi najbardziej.
My też jesteśmy z Krakowa :) Zapraszam na plac na oględziny, zobaczy Pan na własne oczy , nasza jakość i co ściągamy.
Bardzo nas chwalą włąśnie za Indian Black i Ruby Stara oraz oriona w odmiane Vizag Blue ( Taki bardzo fioletowy)

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: sob wrz 06, 2014 11:18 pm
autor: Zimny Wiater
Wbrew pozorom i sugestiom, nie mam najmniejszych problemów z jakością kamienia z Chin. Ściągam go tylko od sprawdzonych dostawców, od których biorę kamień od kilku lat. Generalnie, jeżeli pojawiają się sztychy, to widać je już po otworzeniu skrzynek, nie po 4 latach. Oriona z Chin ściągam już więcej niż 4 lata i, odpukać, jak na razie reklamacji nie miałem. Trzeba wiedzieć, gdzie kupować, a nie brać byle gdzie.

Ja nie mówię, że Ruby Stara czy innych kamieni indyjskich w Chinach nie ma. Ja zwyczajnie nie chcę za bardzo ryzykować, hazardzistą nie jestem.

Nie wiem, skąd dokładnie ty ściągałeś lub ściągasz indyjskie kamienie z Chin, ale ja osobiście jakoś nie widzę wielkiej różnicy w jakości między tym co dostaję z Chin, a tym co przychodzi z Indii. Widzę, co inni sprzedają z indyjczyków obrabianych w Chinach i, nie chwaląc się, uwierz mi, ma się to nijak do tego, co do mnie przychodzi.

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: ndz wrz 07, 2014 11:51 pm
autor: cmentarny
Myślę, że dla większości z nas - kamieniarzy ma znaczenie jakiej jakości jest towar za który płacimy, skąd jest i jaki, ale przyznam szczerze, ze dla moich klientow to niewiele znaczy. Po pierwsze musi być ładny i oczywiście tani. Niewielu z nich pyta jak on się będzie prezentował za kilka, kilkanascie lat.

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: pn wrz 08, 2014 10:45 pm
autor: mocoloco
cmentarny pisze:Myślę, że dla większości z nas - kamieniarzy...
Ludzie którzy ściągają gotowe produkty z Chin nazywają siebie kamieniarzami? Połowa nie wie jak wygląda rodzimy kamień Kośmin, większość nie wie czym różni się poler od szlifu. Zlitujcie się Pany :)

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: wt wrz 09, 2014 11:33 pm
autor: marmo
Pojecie kamieniarz znacznie ewoluowało i w dzisiejszych czasach jest to bardzo pojemny termin. Myślę, ze deregulacja zawodu kamieniarza nastąpiła już dawno temu...

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: śr wrz 10, 2014 7:31 pm
autor: mocoloco
No niestety tak jest i zdaję sobie z tego sprawe. Mój dziadek który skończył szkołe kamieniarską, należał do cechu, oplacał składki i Żukiem jeździł po kośmin teraz obróciłby się w grobie.
Wczoraj skleiłem swoje buty do biegania - jestem szewcem :lol:

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: śr wrz 10, 2014 10:09 pm
autor: marmo
Tak się zastanawiam, bo u nas w obrębie pełno "kamieniarzy" a takich z prawdziwego zdarzenia to może dwóch. Dla większości klientów wcale to nie ma znaczenia, że ten z tradycją i solidny rzemieślnik. Wszyscy maja jedną łatkę....

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: czw wrz 11, 2014 4:28 pm
autor: Zimny Wiater
W naszym rejonie gówno to kogo interesuje, czy jesteś kamieniarzem, czy sprzedajesz gotowce tak długo jak kwota na rachunku się zgadza.
Ludzie wolą kupić gotowce od, jak to mówicie, pseudo kamieniarzy, skoro "prawdziwy" pan kamieniarz za swoje nadprzyrodzone zdolności liczy sobie 200% więcej.
Szlif czy poler - klientów też o to pytacie, czy chce szlifowane, czy polerowane?
Litości..

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: czw wrz 11, 2014 9:02 pm
autor: mis
Wiesz jak idę do sklepu i chcę kupić np telewizor to szukam takiego sklepu gdzie sprzedawca zna się na tym co sprzedaje; a jak się okazuje że ja wiem więcej od niego to raczej tam niestety nie kupuję (przynajmniej ja tak mam). Czasem jak słyszę od niektórych sprzedawców nagrobków że granit jest lakierowany tak jak samochód ; albo że kamień różni się między sobą tylko fakturą a reszta parametrów jest taka sama (więc dlaczego cena jest inna?). Ostatnio pewien klient mówił mi że inny znawca tematu mówił mu że litery kute w lastryce tak naprawdę robi się poprzez zatapiania foremek podczas nalewania a po wyschnięciu się je wyjmuje. Słyszałem też również że płyty nakryciowe jak i elementy leżące oraz stojące pod płytą trzeba polerować z obu stron. Myślę że jak ktoś zna się na rzeczy i interesuje się jak tym co sprzedaje to wcale nie musi sam być kamieniarzem żeby dobrze doradzić klientowi; ale jak dla tzw "kamieniarza" jest bez różnicy czy sprzedaje wiadra, majtki czy nocniki to nie jest dobrze. A kwestia ceny? No cóż w Polsce jak na razie słowo "TANIO" jest jak lep na muchy. A za jakość niestety trzeba płacić. pzdr

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: czw wrz 11, 2014 11:38 pm
autor: archiBAR
Ja mam tak, ze lubię zorientowanych i dobrych sprzedawców, którzy doradzą tak, że nawet laik zrozumie o co chodzi i dlaczego jest różnica w cenie.Jeżeli kamieniarzowi zależy na jakości swoich usług to jasne, że to zrobi. Zdaje sobie sprawę, ze taki klient do niego wróci i poleci go innym. Ostatnio kupowałem marynarkę w bardzo oryginalnym kolorze i przy okazji chciałem dobrać koszulę. Nie było rozmiaru koszuli kolorystycznie pasującej a sprzedawca mi odradził większość kolorów, które wybrałem twierdząc, ze nie jest to dobry wybór. Nic na siłę. Już wiem, że to będzie sklep do którego wrócę. Taka analogia.

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: pn wrz 15, 2014 11:28 am
autor: kapusta789
zgodze sie z Zimnym, kamieniarze z ojca na syna maja powody do nerwów, ale sory takie czasy że nikt nikomu niczego nie zabroni. pamiętam czasy jak kamieniarz był często jeden na wiekszym obszarze i mógł rzucać ceny z kosmosu bo i tak musiałeś u niego kupić, dzis dzięki handlarzom szanowny Pan Kamieniarz albo zlazł z ceny i to grubo albo niech zwija bajzel i jedzie za granice. skończcie krzyczeć z tą jakością bo często na cmentarzu handlarz ma lepiej obrobiony towar jak jakościowiec kamieniarz.
jak ktoś wspomniał kiedyś można było skończyć szkołe w tym zawodzie, dziś nie ma takiej opcji więc co sie dziwicie że trzeba byc samoukiem i zaczynać od importu wchodząc małymi kroczkami w temat.
kto miał to szczęście że ojciec był fachowcem i przekazał widze ten miał...
80% ludzi ma głeboko w poważaniu gdzie kupują, liczy sie cena..a te 20% naiwniaków z kasą i pozjadanymi rozumami idą i szukają czegoś drogiego bo myślą że kupują lepiej. przykład ostatnio zgadałem się z ludzmi na cmentarzu, mieli postawiony pomnik podwójny i zapytali o wycene..wyceniłem na 20 koła, gdzie koszty wyniosły by mnie około połowy, czyli 100% zysku :) bardzo się zdziwili bo zapłacili u Pana Kamieniarza 36 koła, także tylko pogratulowałem głupoty :) aha taka cena bo koryto było z półwałka hahaha, nie wiedziałem że tyle to kosztuje :)
murarz kiedyś też był tylko jeden w wiosce a dziś co drugi to budowlaniec i każdy ma robote :) pozdro

Re: Co sądzicie o nagrobkach ściąganych prosto z Indii?

: pn wrz 15, 2014 11:17 pm
autor: marmo
A to prawda. zgadzam się z kapustą. Niestety czasy sie zmieniają i nie mamy żadnego wpływu na to czym ludzie się kierują podczas wyboru kamieniarza. Podejrzewam, że w większości przykładów decyduje cena, przypadek. Coraz bardziej za to zaciera się granica między prawdziwymi a wystawkowymi kamieniarzami.