Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Forum branży kamieniarskiej. Nowości, plotki, newsy z branży. Kto, z kim i gdzie.
lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » wt sty 21, 2014 4:43 pm

Witam serdecznie,chciał bym się zwrócc do was z kilkoma pytaniami na które mam nadzieje pomożecie mi znaleźc wspólnie odpowiedz.
Otóż postanowiłem kontynuować mój wykonywany zawód który przywlekłem ze sobą zza granicy i właśnie tutaj w naszym kraju chę spróbowac własnych sił..
Geniuszem nie jestem,początkowe doświadczenie posiadam, 4,5 roku ciągiem pracy z granitem,marmurem i travertynem z czego 3 lata w stanach i półtorej roku w anglii..(wszystko same blaty,parapety i ściany prysznicowe) Jako iż jestem na etapie "rozrysowywania" zakładu i wszystkich elementów układanki mam kilka niewiadomych-poczawszy od. : pierwsza sprawa to kupno płyt w dużej hurtowni,od dystrybutora itp ,mowa o slabach polerowanych-są firmy które dowożą własnym transportem,są takie co dowożą i mają hds a sa takie które dowożą do 2 płyt a reszte puszczają spedycją bez hds ,pytam o to bo ciekaw jestem jak macie rozwiązaną sprawe własnie transportu i przyjęcia w/w płyt(slabów) czy każdy z was posiada wózek widłowy ? czy ewentualnie żurawie jakieś wewnątrz czy tylko wózki (o ile dostawca ma hds-a) ? wiem,że wózek,w poprzednich firmach mielismy ale z racji tego iz musze wygospodarować własną posesje plus własny budynek gospodarczy to z wózkiem moze byc problem i stworzeniem odpowiednich warunków aby wózkiem operować_ I najwazniejsze jeśli kto s z was działa na codzien z wózkiem i Wwozi płyty wózkiem na ramieniu to jesli mógł by zmierzyc jaka jest potrzebna wysokośc światła bramy żeby wózek przeszedł z uniesionym masztem i wiszącą płyta dajmy na to 2m.Wiem,że pozostaje jeszcze kwestia przyjęcia płyt od dostawy i poustawiania w stojakach i tutaj wózek wydaje się być nieodzowny ale mówie-może ktoś z was przerabiał ten temat.
Druga sprawa to piła. Przez to,że pracowałem tylko przez okres 4 lat z groszem i tylko w dwóch firmach to moja znajomośc co do pił dostępnych na naszym rynku jest znikoma.W stanach byłem operatorem piły pomostowej Park Industries, stara piła ale przy dobrych tarczach mozna było cuda ciąć(jedyny mankament to oryginalny stół który podczas cięcia od drgań nie trzymał zera.W anglii mielismy jakąs piłe nie wiadomego pochodzenia,cięła tylko wzdłuż płyty ale nie zaznajomiłem się z nia gdyż w anglii zajmowałem sie tylko fabrykowaniem(ręcznym)Tutaj dla siebie chciał bym coś prostego , napewno piłe która pozwoli mi na podnoszenie tarczy i opuszczanie w dowolnym miejscu,regulowaną prędkośc posuwu,oczywiscie obrotowy stół ni o ...żeby najlepiej kosztowała jak najmniej :) Oczywiście śmieje się to pisząc bo wiem,że to akurat sa słowa jak z bajki hehe.Ale może ktoś z was podobnie przerabiał temat i może coś polecic "budżetowego"
Trzecia rzecz to jak radzicie sobie z wodą od cięcia i polerki-to może na mail albo prv.
I ostatnia sprawa to będe się rozglądał za ręczną frezarką, może uda mi się ściągnąc Sectora (ghines) W stanach po sąsiedzku meksyki na tym szaleli i zanim zjechałem do Polski to zarezerowowałem sobie jedną ale....czy to się uda to sie okaze więc alternatywe jakąs będe musiał mieć. Dużo robiłem ręcznie,ćwierćwałki,fazy oraz takie które robione były pod klienta. ale sam z pomoca osoby która o tym pojęcia nie ma jestem już na początku skazany na męki pańskie,..zrobić krawędz pół biedy-później jeszcze wypolerować..
Reasumując mam jeszcze wiele niewiadomych,tylko jak chce sie wszystko na raz napisac i sobie przypomniec to głowa pusta ,, i jeszcze powiedzcie mi cos o wymiarach pomieszczeń w których pracujecie,ewentualnie tniecie płyty.Mam do dyspozycji hale 9mx5m oraz 8x5 i dzieli je ściana nośna kurcze...chociaz przejscie z jednej do drugiej to otwór wielkości drzwi garażowych..czy to nie za mało?
Ostatnio zmieniony ndz sty 26, 2014 11:09 pm przez lukasz2223, łącznie zmieniany 1 raz.

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam serdecznie, kilka pytań o zorganizowanie zakładu.

Post autor: lukasz2223 » pt sty 24, 2014 9:14 pm

Panowie i panie..60 wyswietleń i nikt nic nie podpowie?nie podzielicie się pomysłami i sposobem organizacji we własnym zakątku ?nie wierze aż.. :)

viper82
kamieniarz
Posty: 111
Rejestracja: czw paź 08, 2009 8:40 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: viper82 » pn sty 27, 2014 11:25 am

Każdy sobie rzepkę skrobie chciało by się powiedzieć... pracowałeś tyle lat w kamieniu więc sam sobie odpowiedz na pytanie co trzeba mieć żeby to miało i ręce i nogi. Co do widlaka ja sobie życia bez niego nie wyobrażam. Co do wysokości bramy to podpowiem ze jak na widły założysz żurawia h- 120 l- 140 taka litera L tyle że odwrócona to sobie znacznie obniżysz wysokość, ja mam widlaka z wolnym skokiem więc w ogóle bajka... reszta to mordęga... skąd jesteś?

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » pn sty 27, 2014 12:26 pm

Cześć,wielkie dzięki za jakąkolwiek odpowiedz,zaskoczony jestem,że nikt nie chce sie podzielić swoimi patentami..
Ogólnie co do wyposażenia to problemu z tym nie ma , ale to z czym zyłem na codzień dało się najbardziej we znaki jak np wysokośc bramy jaka musi być.No do głowy by mi to nigdy nie przyszło. Mówisz o literze L , Ogólnie szukam żurawia na widlaka(zdecydowałem się juz kupić wyczerpawszy pomysły) i musze przyznać,że ceny powalają,Znalazłem własnie takiego w kształcie litery L ale tutaj nie wiem też jakiej długości ramie powinno być. NIe kojarze ile mielismy wysunięty zuraw u nas gdzie pracowałem ale chyba o jeden otwór do przodu.. Ale tam inne auta troche woziły płyty,duzo miejsca dookoła itd.. Fajnie by było jak byście dali znać gdzie szukać żurawia i w dobbrej cenie i takiego co pozwoli ściagac płyty z większości aut dostawców płyt.

Zastanawiam się co do wody,jakieś podstawowe filtry etc co by sobie szamba nie zamulić za bardzo,zresztą nie będa to jakieś ogromne ilości wody mysle,dużo pracy kamieniami / ściernicami na sucho. Może jakieś worki,coś..?
Pomieszczenie pomierzyłem razy kilka i działam teraz w zakresie zmiany przeznaczenia budynku gospodarczego i pojawiają się schody...
a jestem z zachodniego pomorza :)

sawno
kamieniarz
Posty: 228
Rejestracja: sob gru 05, 2009 6:33 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: sawno » pn sty 27, 2014 4:15 pm

a skąd dokładnie jak można wiedzieć

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » pn sty 27, 2014 6:20 pm

okolice Koszalina

gremlin
kamieniarz
Posty: 253
Rejestracja: śr kwie 21, 2010 9:25 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: gremlin » pn sty 27, 2014 6:43 pm

podstawa:
-piła (tu wybór jest dowolny i nie wiem co doradzić, ale jeżeli nastawiasz się na budowlankę to koniecznie stół uchylny, zacinka 45 stopni, o zacince robiłem temat na forum, może wypowiesz sie jak robią je za granicą)
-wózek 1,5t wystarczy, łatwy do manewrowania (ważne by kareta czy jak się to zwie, wysuwała się każda po kolei do góry, nie wszystkie po trochę)
-wysięgnik (mamy z WEHY, ceny zaporowe, weź dobrego spawacza i ci zrobi taki)
-chwytak (WEHA, do wyboru)
-stojaki (tu ogłaszał się facet ze stojakami, widziałem je w akcji, polecam,)
-woda (kopiesz dół na hali, betonujesz, robisz w nim przelewowe komory, by się szlam osadzał na dnie i masz obieg zamknięty wody)
-ogrzewanie (nagrzewnica np. hema-promeat ok. 4000 zł z nadmuchem)
-przydałby się żuraw na hali do transportu wewnętrznego z chwytakiem podciśnieniowym a jak nie to 2 ludzi:)).
-brama ok. 4 m w górę

My niestety nie mamy stołu uchylnego, wózek unosi się też nie tak jak trzeba i suma sumarum, by wrzucić płytę 2 m wysoką musimy mieć wysięgnik na ok. 4 nad ziemią, wwozisz na stół w pionie i 4-5 ludzi i się kładzie płytę. Ale jakby był żuraw to wstawiasz płytę na halę, później przejmuję ją żuraw z podciśniemiem i obracasz płytę na płask i na stół. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma i trzeba sobie radzić:), albo nową halę stawiać.

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » pn sty 27, 2014 7:21 pm

Z piłą sprawe póki co załatwiłem,wózek jest w trakcie szukania i wiem,że 1,5 wystarczy tylko nie wiem czy sugerowac sie dużo wysokościami podnoszenia danych wózków myśle,że te 3,5 metra ma każdy zreszta nadal nie wiem na jakiej wysokości sa widły kiedy jest na nich wysięgnik a pod nim płyta na chwytaku.
Chwytak to sprawa jasna,z woda podsunałeś mi dobry pomysł,do tego jakas pompa brudnej wody czy cos podobnego? rozwiń temat jak możesz..Chociaż do polerki i tak czystą wode potrzebuje.. Stojaki może uda mi się zrobić samemu a jak nie będzie we mnie tyle prądu to może zakupie o ile cena jest rozsądna-nie wiem ile życzy sobie człowiek który się tu ogłasza-musze powertować forum raz jeszcze.Ogrzewanie wstępnie mam,żuraw wewnątrz nie wejdzie jednak bo za małe gabaryty.
Co do 45 stopni.Najpierw powiedz mi do czemu ma słuzyć ta zacinka i przy jakich blatach to może wtedy będzie mi łatwiej coś powiedzieć. W stanach krawędz blatu(przód) jest jaką sobie klient wymyśli,od spodu na 4 cale wgłąb płyty jest szlifowana i polerowana z klejem co by była milsza w dotyku ,a tylna krawędź która dochodzi -najprościej-do śćiany jest zazwyczaj w 90% przykrywana tzw backsplash czyli zwyczajniej cokołem o tej samej grubości gdzie krawędz dolna(widzialna jest tylko "liźnięta" polerka a krawędz górna jest albo pod same szafki albo polerowana i pozbawiana ubytków po cięciu. Dobrze by było gdybyś konkretne dał przykład,zacinki robiliśmy przy ścianach prysznicowych i żeby było smieszniej często przy kruchych materiałach jak onyks czerwony czy zielony.Wtedy wiadomo-kąt byc musi bo nie idą żadne listwy. No i ewentualnie zabudowa grillów na zewnątrz i wszedzie tam gdzie obudowac coś trzeba było idącego po krawędziach.Takie zacinki po długości np robiłem na pile na patencie,mielismy docięte kawałki granitu i gotowe aluminiowe trójkąty na których opierałem wąskie elementy i ciąłem,duże elementy których nie byłem w stanie podstawić pod support albo robiła nam cos a'la polska kolanówka albo ręcznie..

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: mis » pn sty 27, 2014 10:25 pm

U nas cienkie płyty transportuje się trochę inaczej; oczywiście bez widlaka ani rusz. Stół uchylny, żuraw czy inne być może przydatne rzeczy są kosztowne, a wydatków to chyba raczej nikt nie lubi. A więc w większości zakładów w mojej okolicy transport z samochodu na stół pod piłę wygląda następując. Na widły zakłada się stalowe liny zapięte tak jak łańcuch w rowerze; zaczepia się o płytę, podnosi widły i zdejmuje z samochodu płytę w pionie; następnie opuszcza się płytę na specjalną platformę (gruba dykta, od wierzchu przybite specjalne sponki żeby płyta miała się na czym oprzeć i żeby można było wyjąć linki, a od spodu przybite kantówki żeby można było włożyć i wyjąć widły. Cała płyta jest transportowana leżąc na tej platformie w poziomie, a więc i wysokość drzwi garażowych nie jest istotna. Tylko widlak musi mieć ponoszenie więcej jak 3m. Co do widlaka to kolega ma racją, jest słabo kiedy maszt wysuwa się z każdej prowadnicy po trochu, wtedy może się okazać że widły są na wysokości 1,5 metra a maszt jest już wysunięty na wysokość 3, 5 metra. Co do wody to, zbiorniki przelewowe polegają na tzw naczyniach połączonych; są trzy dołki, w pierwszym zbiera się najcięższy szlam; woda która jest trochę czystsza przelewa się do drugiego dołka i tutaj tak samo, cięższy szlam opada na dół a czystsza woda przepływa do trzeciego dołka z którego można już wykorzystać wodę do ponownej obróbki.
Zastanawia mnie jedno; skoro UK i USA są tak rozwinięte przemysłowo; to w jakich zakładach pracowałeś skoro tak prostych rozwiązań nie stosowali.
Powodzenia.

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » pn sty 27, 2014 11:13 pm

Proste rozwiązania dla nas nie są już proste i logiczne dla Amerykanów,kto był ,pomieszkał i "pozył " z nimi troche ten wie co może , a co napewno nas zaskoczy.
Jeśli 10 zakłądów ma wózki,wysięgnik i hak to kolejny zakład to samo kupi.amerykanie sa strasznymi leniwcami. My korzystalismy tez z żurawia wewnętrznego,fajna sprawa tylko nie sięgał wszystkich płyt z całej długości stojaka.Hala na tyle duza,że mozna było swobodnie widlakiem jeździć. Zdejmowalismy równiez płyty na pasach takich potężnych w przypadku kruchych płyt, w dodatku obramowanych.Ale do tego tak samo używalismy wysięgnika tyle,że ze zdjętym chwytem.Płyty zawsze transportowalismy na stojąco,od pierwszych dni kazdy był uczony,że z kamieniem w transporcie obchodzimy sie jak ze szkłem i to owocowało. Gotowe blaty również-na stojąco.jeżdzące stoły z pochyłem głownie uzywane do prac na zewnątrz jak obłożenie w środku było duże i juz miejsca nie było to zdarzało siei tak-najczęsciej po sąsiedzku,że przyjeżdzały 3 płyty.-2 pod ściane,jedna na stół na dworzu i od razu mały człowieczek brał dużego flexa i za pomocą dużego kąta odmierzał linie i ciął już w blat..ręcznie i na sucho.Wbrew pozorom chyba najwięcej zakładów działa włąsnie tak,pracuje tam cała masa meksyków i ręczne obróbka jest na porządku dziennym.

mis
kamieniarz
Posty: 107
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 8:06 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: mis » wt sty 28, 2014 9:07 am

Zatrudnij się w dużym zakładzie kamieniarskim na miesiąc lub dwa, wtedy poznasz dużo więcej ciekawych rozwiązań; ewentualnie przyjmij do pracy do siebie kogoś kto w Polsce pracował w jakimś dużym zakładzie, pewnie będzie pomocny.

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » wt sty 28, 2014 10:35 am

Jeśli postawie na tym co powszechnie sprawdzone i używane to nie widze powodu dla którego musiał bym zaczerpnąc rozwiązań z dużych zakładów. Rozpocząc prace dla kogos żeby rozeznać odprowadzenie wody czy patenty z załadunkiem i rozładunkiem płyt -to mija się z celem,i trochę nieuczciwe z mojej strony by to było.Poza tym nie mam na takie rzeczy czasu póki co gdyż pracuje na pełnym etacie w innej branży.
Wybrałem forum gdzie ludzie zwykli dzielić się informacjami czy pomysłami.Odkryć rakietowych nie potrzebuję :) Zwykłe rady i sprawdzone polskie "ulepszenia" dają wiele uciechy i podsuwają kolejne pomysły.Tym bardziej,że nie pytam o proces produkcji czy obróbki a o cuda związane z samym zakładem-miejscem obróbki a,że każdy po cichu sobie rzepke skrobie jak kolega na początku napisał to nie ma lekko.Szanuje to i nie mam zamiaru nikomu wchodzić w "parade" nawet na lokalnym rynku (bo tu w paru wątkach przewijała się mgiełka podpytywania kto co gdzie i jak i,uwaga bo konkurencja rośnie..)

sawno
kamieniarz
Posty: 228
Rejestracja: sob gru 05, 2009 6:33 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: sawno » wt sty 28, 2014 4:19 pm

pytam się skąd jesteś ponieważ tez jestem z zachodniopomorskiego ( okolice Kamienia Pomorskiego ) i jeżeli potrzebujesz pomocy np w piaskowaniu liter lub np kupić tanio nagrobki to możesz dać znać

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » wt sty 28, 2014 4:26 pm

sawno pisze:pytam się skąd jesteś ponieważ tez jestem z zachodniopomorskiego ( okolice Kamienia Pomorskiego ) i jeżeli potrzebujesz pomocy np w piaskowaniu liter lub np kupić tanio nagrobki to możesz dać znać
Dziękuje bardzo za szczere chęci pomocy ale nagrobki to nie moja bajka, nigdy nie robiłem i chyba nigdy robił nie będe :)
Blaty,parapety,stoliki kawowe,ewentualnie toaletki i tym podobne,Dopóki nie ściągne frezarek to możliwości ograniczone,choćby z uwagi na wzrowy krawędzi :) Ale naprawde dziękuje za chęc pomocy z twojej strony.! :)

sawno
kamieniarz
Posty: 228
Rejestracja: sob gru 05, 2009 6:33 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: sawno » wt sty 28, 2014 5:27 pm

Jeżeli będziesz miał zakład to co ci szkodzi kupić po 900zł nagrobek i go wystawić na placu za np 2500 tyś

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » wt sty 28, 2014 8:27 pm

sawno pisze:Jeżeli będziesz miał zakład to co ci szkodzi kupić po 900zł nagrobek i go wystawić na placu za np 2500 tyś
Akurat w moim przypadku plac jest częścia mojej posesji a mieszkam na obrzeżach ,pozatym wiekszośc posesji skutecznie zasłania budynek a i rodzina miała by nie tęga mine widząc nagrobki na podwórku ;) Ale miło,dzięki za pomysł.

archiBAR
kamieniarz
Posty: 242
Rejestracja: czw gru 13, 2012 9:23 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: archiBAR » wt sty 28, 2014 11:25 pm

koniecznie zaprenumeruj prasę branżową, będziesz wtedy na bieżąco wiedział co i jak :D
karamba

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » śr sty 29, 2014 12:40 am

A zastanowie się,może faktycznie warto :)

marmo
kamieniarz
Posty: 267
Rejestracja: sob mar 16, 2013 9:11 pm

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: marmo » śr sty 29, 2014 10:52 pm

albo jakieś fora, albo z ludźmi z branży pogadaj, zobaczysz wtedy jakie są nastroje...

lukasz2223
kamieniarz
Posty: 105
Rejestracja: śr sty 08, 2014 8:46 pm
Kontakt:

Re: Witam, kilka pytań o zorganizowanie zakładu ,pomożecie?

Post autor: lukasz2223 » czw sty 30, 2014 9:14 pm

No z tymi rozmowami z ludzmi z branży to srednio raczej jest-bynajmniej bez zapowiedzi i na zywo.Jak tylko zjechałem do kraju to paru miesiącach udałem sie do jednego z zakładów w moim mieście gdzie robia nagrobki i inne rzeczy - w tym blaty.Zagadałem czy nie pocieli by mi płyt gdybym zamówił do nich transport itd..wszystko było ok do momentu jak powiedziałem,że będe robił z tego blaty dla ludzi-nie dla siebie oczywiście dając zarobić miłemu(z poczatku )panu..Od razu zwrot akcji,," niech pan idzie tam do tego on panu to pokroi my w sumie nie mamy czasu a zreszta wie pan..co ja z tego bede miał za zarobek,mi sie to nie opłaca " więc podziękowałem i uznałem,że dalsze wojaże po zakłądach sensu nie mają bynajmniej w typowo nagrobkowych.Pamietam jednak,że cena jaką mi zaproponował nie była dobrą ceną,raczej taka zeby mnie wyczuć no ale cóż..zacisnałem żeby i pomyslałem-najwyżej mniej zarobie ale potnie mi z usmiechem na ustach..Trudno,trzeba działac na włąsną ręke i sie nie zastanawiać.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości